Reklama

Powered byAccuWeather.com

Warszawa

Pogoda teraz Dzisiaj 20:00

07:16 15:30

23:59 14:03

1°C
  • Pochmurno
  • Odczuwalna 0°C
  • Ciśnienie 998 hPa
  • Wiatr SSW 7 km/h
43
CAQI
ŹRÓDŁO: Airly
jakość powietrza
Dobra
pm 2.5
103% normy
pm 10
70% normy
Jutro 4°C 1°C
Poniedziałek 2°C -1°C

Złe prognozy dotyczące poziomu Wisły. Alarm na Odrze

Intensywne opady w województwach podkarpackim, małopolskim i śląskim spowodowały lokalne podtopienia. Ale powoli stabilizuje się sytuacja w górnym biegu podkarpackich rzek i powiecie tatrzańskim. ​Hydrolodzy ostrzegają, że może dojść do przekroczenia stanów alarmowych na Odrze. Złe są też prognozy dotyczące poziomu Wisły.

Najpoważniejsze potencjalne zagrożenie przerwania wałów przeciwpowodziowych w razie nadejścia fali na Wiśle, występuje w miejscowości Braciejowice w powiecie opolskim, gdzie wał jest obecnie remontowany i miejscami jego wysokość jest o 80 cm niższa niż docelowa.

Małopolska

Prawie 1000 podtopionych budynków, 61 osób ewakuowanych, 21 tysięcy mieszkańców bez prądu - to efekty dwudniowych opadów deszczu i porywistego wiatru w Małopolsce. Stan alarmowy został przekroczony na 26 rzekach. 

Alarm przeciwpowodziowy ogłoszono między innymi w powiatach tarnowskim, nowosądeckim, myślenickim, suskim i oświęcimskim. 

Reklama

Największe szkody wyrządza rzeka Skawa w Suchej Beskidzkiej i Jordanowie. Tu potopionych zostało ponad 200 domów i zakładów między innymi tartak. Konieczna była ewakuacja kilku rodzin. Strażacy cały czas zabezpieczają domy położone w okolicach rzeki workami z piaskiem.

W powiecie tatrzańskim sytuacja powoli się stabilizuje. Trwa walka z usuwaniem skutków intensywnych opadów. Cały dzień do straży pożarnych wpływają dziesiątki wezwań o podtopieniach, zalanych piwnicach czy zatkanych drogowych przepustach. W nocy ulewa dała się we znaki mieszkańcom całego Podhala i gwałtownie wezbrała woda w praktycznie wszystkich górskich rzekach i potokach. Na terenie całego powiatu tatrzańskiego łącznie zanotowano 157 interwencji, a w powiecie nowotarskim aż 341.

W Krakowie Wisła może przekroczyć stan alarmowy jutro.

Podkarpacie

Wisłoka na Podkarpaciu wciąż stwarza zagrożenie powodziowe. Kulminacyjna fala minęła już Krajowice powyżej Jasła i w godzinach nocnych lub nad ranem powinna dotrzeć do Mielca - poinformował kierownik Centrum Zarządzania Kryzysowego Wojewody Podkarpackiego Stanisław Szynalik. Ma mieć ona wysokość do 7 metrów. Stanisław Szynalik dodał, że wezbrana woda na Wisłoce powinna zostac bezpiecznie doprowadzona do Wisły. Służby rozkładają tam rękawy przeciwpowodziowe i worki z piaskiem. 

Alarm powodziowy obowiązuje w powiatach jasielskim, dębickim, mieleckim, krośnieńskim i w Krośnie, tarnobrzeskim i w Tarnobrzegu oraz powiecie stalowowolskim. W pozostałych powiatach i miastach na prawach powiatu , jest pogotowie przeciwpowodziowe.

Powoli obniża się natomiast poziom wód w górnym biegu podkarpackich rzek. Oznacza to, że ustępuje tam zagrożenie powodziowe. Obecnie czoło fali przemieszcza się przez środkowy i dolny bieg Sanu, Wisłoka i Wisłoki. 

Na Sanie i Wisłoku nieznacznie przekroczone są stany alarmowe, woda płynie w korytach nie wyrządzając żadnych szkód. 

Nie dotarły na Podkarpacie jeszcze wezbrane wody Wisły. Tu kulminacja spodziewana jest w niedzielę.

W obawie przed nadchodzącymi falami kulminacyjnymi - działania strażaków na Podkarpaciu skupiają się teraz przede wszystkim na zabezpieczaniu i podwyższaniu wałów przeciwpowodziowych na Wisłoce i Wiśle. Prowadzone są m.in w Tarnobrzegu w dzielnicy Wielowieś, w widłach Wisły i Sanu we Wrzawach, oraz w Zadąbrowiu koło Stalowej Woli. Tam wały są w budowie i konieczne jest ich wzmocnienie oraz podniesienie korony obwałowań. Wszystko po to by wytrzymały wysoką wodę. Kulminacja na Wisłoce w Mielcu spodziewana jest w nocy lub nad ranem a na Wiśle w niedzielę. Podkarpackim strażakom pomagają koledzy z Małopolski, Pomorza i woj. kujawsko-pomorskiego.

Alarm na Odrze

Może dojść do przekroczenia stanów alarmowych na Odrze. W związku ze spływem wód opadowych oraz dalszymi przewidywanymi opadami.

Alarm przeciwpowodziowy został ogłoszony w Lubomi w powiecie wodzisławskim. Strażacy zabezpieczają ok. dwustumetrowy fragment wału na Odrze w miejscowości Buków. Rozkładana jest geowłóknina z Powiatowego Magazynu Zarządzania Kryzysowego, która ma wzmocnić wał. Sytuację monitorują służby kryzysowe.

Podbeskidzie

Opanowana jest sytuacja powodziowa w województwie śląskim. Na Podbeskidziu wody w rzekach ubywa. Nadal jednak obowiązują alarmy powodziowe. Trwa wypompowywanie wody z zalanych budynków.
Starosta Cieszyński odwołał alarm przeciwpowodziowy na terenie gminy Skoczów, Ustroń, Brenna, Wisła. Nadal na terenie powiatu cieszyńskiego obowiązuje pogotowie przeciwpowodziowe.

Lubelszczyzna

Służby kryzysowe wojewody lubelskiego w stanie gotowości - to w związku z zagrożeniem, jakie może przynieść spodziewana fala na Wiśle. Według prognoz w nocy z niedzieli na poniedziałek poziom Wisły w Annopolu może osiągnąć 740 centymetrów, to prawie dwa metry ponad stan alarmowy.

- Podjęliśmy działania adekwatne do sytuacji - zapewnia wojewoda lubelski Wojciech Wilk. W Braciejowicach w gminie Łaziska nieustannie pracuje firma odbudowująca wał. Wały są też zabezpieczane w miejscach najbardziej zagrożonych. Układana jest folia PCV i geomembrana. 

W magazynach zgromadzono 1 300 tys worków, ponad 60 tys mkw geowłókniny, ponad 30 tys mkw folii Poza tym prawie 130 łodzi w tym motorowe. Wał wzmacniają strażacy.
Według prognoz fala kulminacyjna w Annopolu może osiągnąć 745 centymetrów, to o 37-em centymetrów niżej niż przed czterema laty, kiedy Wisła zalała niemal cały teren gminy Wilków. Wojewoda jest w stałym kontakcie z miejscowymi samorządami.

Nad południową częścią województwa lubelskiego przeszła potężna nawałnica. Gwałtowny opad deszczu połączony z gradem spowodował miejcowe podtopienia i spore straty w uprawach - mówią strażacy. Najbardziej ucierpiały miejscowości Potok Wielki, Godziszów, Andrzejów i Zofianka w powiecie Janowskim, gdzie przez drogę przelewała się woda. Strażacy wzywani są do pompowania wody z zalanych gospodarstw. 

Mazowsze w gotowości

Do Warszawy fala kulminacyjna dotrze 19 lub 20 maja. Wojewoda Mazowiecki zapewnia, że region jest przygotowany na ewentualną walkę z żywiołem. W całym województwie siły mobilizuje Straż Pożarna. Z prognoz przedstawionych przez wojewódzki sztab kryzysowy wynika również, że fala wezbraniowa nie będzie zagrożeniem dla wałów przeciwpowodziowych. Poziom wody będzie niższy niż w 2010 roku, a sama fala będzie bardziej rozciągnięta.


Według Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej intensywność opadów słabnie. W województwie podkarpackim i śląskim, IMGW spodziewa się po południu i w nocy opadów wynoszących 10-20 milimetrów na metr kwadratowy. W opolskim i śląskim IMGW prognozuje opady wynoszące 20-30 milimetrów, a w Polsce centralnej około 20 milimetrów. Od niedzieli opadów ma być mniej. Temperatury mają wzrosnąć, ale musimy liczyć się z burzami z gradem.

Sprawdź prognozę dla twojego miasta i regionu. Kliknij!

Sprawdź prognozę długoterminową na 16 dni

Sprawdź prognozę pogody godzina po godzinie dla wybranego miejsca

Planujesz wyjazd? Sprawdź prognozę pogody na najbliższy weekend!

Informacyjna Agencja Radiowa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy