Reklama

Powered byAccuWeather.com

Warszawa

Pogoda teraz Dzisiaj 7:34

07:17 15:30

15:34 04:44

4°C
  • Pochmurno
  • Odczuwalna -3°C
  • Ciśnienie 1016 hPa
  • Wiatr W 19 km/h
61
CAQI
ŹRÓDŁO: Airly
jakość powietrza
Umiarkowana
pm 2.5
161% normy
pm 10
135% normy
Jutro 2°C -1°C
Niedziela 1°C -2°C
Wczytywanie...
Wczytywanie...

Wielkie sprzątanie po weekendowych nawałnicach

Uszkodzone drogi, mosty i wodociągi, kilka domów do rozbiórki - to skutki nawałnic, które nawiedziły w nocy z soboty na niedzielę część woj. śląskiego. W gminach rozpoczęto usuwanie szkód i przyjmowanie wniosków o pomoc finansową od poszkodowanych mieszkańców.


Reklama

Jak poinformował w poniedziałek wicedyrektor Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach Andrzej Szczeponek, największym problemem są nieprzejezdne odcinki wielu dróg.

Zalane drogi, uszkodzone mosty

W wyniku uszkodzenia mostu nie da się przejechać droga krajową nr 46 w Lelowie. W trzech miejscach z powodu zerwanego mostu i uszkodzonych przepustów nieprzejezdna jest też droga wojewódzka nr 789 na odcinku Lelów - Myszków. Uszkodzonych jest też kilkanaście dróg powiatowych i gminnych. - Zorganizowano jednak objazdy, dzięki którym prawie wszędzie da się dojechać, choć trzeba nadkładać drogi - zaznaczył Szczeponek.

Z powodu przerwanych wodociągów i zalanych studni w niektóre miejsca wodę trzeba dowozić beczkowozami. Trzy domy - w Szczekocinach, Kroczycach i Rudzie Śląskiej - nadają się do rozbiórki, stan dwóch kolejnych oceni wkrótce nadzór budowlany.

Tutaj odnotowano największe straty

Według służb wojewody, główne straty dotknęły gminy: Niegowa w powiecie myszkowskim, Lelów i Koniecpol w powiecie częstochowskim oraz Irządze, Kroczyce i Szczekociny w powiecie zawierciańskim. Z ewakuowanych 24 osób w miejscowości Biała Wielka większość wróciła do swoich domów, kilka przebywa u rodzin. Ich domy nie nadają się do mieszkania, gmina będzie organizować lokale zastępcze.

Gminy rozpoczynają zbieranie wniosków o pomoc finansową: w wysokości 6 tys. na podstawowe potrzeby bytowe i w wysokości 20 tys. zł na remont i odbudowę. - Mieszkańcy muszą złożyć wnioski w ośrodkach pomocy społecznej, chyba że zorganizowane zostaną punkty przyjmowania wniosków w terenie. Po dopełnieniu formalności pieniądze będą zapewne wypłacane z początkiem przyszłego tygodnia  - powiedział Szczeponek.

Jak podało w poniedziałek biuro prasowe Urzędu Miasta w Rudzie Śląskiej, w mieście wszystkie drogi są przejezdne i nie ma już żadnych zalewisk. Pracowników Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej wysłano w teren, by bezpośrednio kontaktowali się z poszkodowanymi rodzinami. W pierwszej kolejności wywiady są przeprowadzane u rodzin w miejscach, gdzie podtopienia były największe, tj. na ulicach: Radoszowskiej, Zgrzebnioka, Kochłowickiej, Gęsiej, Granicznej, ZMP, a także Admiralskiej, gdzie dodatkowo doszło do pożaru.

Rudzki MOPS zaangażował również osoby bezrobotne, które w ramach prac społecznie użytecznych rozpoczęły sprzątanie terenów po zalewiskach. Władze miasta zadeklarowały dodatkową pomoc dla osób poszkodowanych przez wodę w wysokości tysiąca złotych na osobę.

Jak poinformował w poniedziałek Mirosław Siemieniec z biura prasowego PKP PLK, nie ma żadnych utrudnień spowodowanych ulewami na Centralnej Magistrali Kolejowej, wcześniej wobec możliwości osunięcia się nasypu na tej newralgicznej linii wprowadzono ograniczenie prędkości.

PAP

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Ruda Śląska | ulewa | pogoda | nawałanice | nawałnice | nawałnica

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje