Powered byAccuWeather.com
Nie chcesz zmoknąć?
Pobierz darmową aplikację
Weź parasol

Warszawa

Pogoda teraz Dzisiaj 22:19

5:29 19:48

16:561:00

16°C
  • Bezchmurnie
  • Odczuwalna 17°C
  • Ciśnienie 1020 hPa
  • Wiatr WNW 4 km/h
  • Dla biegaczy
    10
    Idealne

    Idealna pogoda dla biegaczy

  • Dla reumatyków
    10
    Wyśmienite

    Warunki atmosferyczne nie stwarzają ryzyka bólu stawów

  • Dla astmatyków
    10
    Wyśmienite

    Idealna pogoda dla astmatyków

Pogoda idealna dla komarów
14
CAQI
ŹRÓDŁO: Airly
jakość powietrza
Bardzo dobra
pm 2.5
35% normy
pm 10
23% normy
Jutro 25°C 13°C
Czwartek 28°C 18°C
Wczytywanie...
Wczytywanie...

Sri Lanka: Lawiny błotne. "Sto osób pogrzebanych żywcem"

Minister ds. zarządzania kryzysowego Mahinda Amaraweera w Sri Lance poinformowała, że lawina błotna, wywołana ulewnymi deszczami monsunowymi, spowodowała śmierć około stu osób.

"Byłam tam. Jak rozumiem, około 100 osób zostało pogrzebanych żywcem" - powiedziała przez telefon minister po powrocie z rejonu dotkniętego klęską żywiołową. "Nie ma szans, by ktoś z nich przeżył" - dodała minister cytowana przez AFP.

Początkowo liczbę ofiar szacowano na 300. Liczba ofiar może się okazać nieostateczna, gdyż różne źródła podają różne dane na ten temat.

Reklama

Lawina błotna zeszła w środę tuż przed godziną ósmą rano czasu miejscowego (przed trzecią w nocy czasu polskiego). Agencja AFP pisze, że w chwili zejścia lawiny dzieci były poza bezpośrednim zagrożeniem - w szkole, a dorośli w pracy - na plantacji herbaty, lecz niektórzy mogli zostać w domu z powodu złej pogody.

Minister Amaraweera poinformowała, że lawina miała co najmniej 3 km długości, pokryła wiele domów pracowników plantacji, niektóre ponad dwoma metrami błota.

Ekipy ratunkowe próbowały wydobyć ciała ofiar. Prace przerwano z powodu zapadnięcia zmroku.

Od początku ulewnych deszczów w połowie września na Sri Lance zeszło wiele lawin błotnych, które uszkodziły drogi, lecz dotąd nie spowodowały ofiar w ludziach.

Prezydent Mahinda Rajapaksa powiadomił, że skierował na miejsce ciężki sprzęt w celu wsparcia operacji ratowniczej, która ma być wznowiona przy świetle dziennym.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje