Potężne nawałnice nad Polską. Strażacy interweniowali 750 razy

Wtorek, 13 czerwca (07:28)

Wczoraj w całej Polsce strażacy interweniowali ponad 750 razy, usuwając skutki nawałnic. Burzom towarzyszyły silne opady deszczu i wichury.

"Najwięcej interwencji odnotowali strażacy w województwie mazowieckim, którzy wyjeżdżali ponad 400 razy, z czego 180 razy na terenie miasta stołecznego Warszawy" - powiedział IAR rzecznik prasowy Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej Paweł Frątczak. 

W województwie łódzkim odnotowano ponad 130 wyjazdów, a ponad 40 w województwie lubelskim. "Prace strażaków polegały przede wszystkim na usuwaniu setek połamanych i powalonych przez wiatr drzew oraz ich konarów, które tarasowały wiele ulic, dróg, a także szlaków kolejowych" - mówił Paweł Frątczak. 

Reklama

Silne wichury spowodowały zerwanie wielu linii energetycznych, a także uszkodzenie wielu stacji transformatorowych. Wczoraj wieczorem w całej Polsce prawie 58 tys. odbiorców energii elektrycznej było pozbawionych dostaw prądu. "Dzisiaj rano sytuacja powoli stabilizuje się, w całej Polsce dostaw energii elektrycznej pozbawionych jest 4100 odbiorców" - mówił Paweł Frątczak. Najwięcej, bo prawie 4 tys. na Mazowszu, z czego 2 tys. w Warszawie. 

Rzecznik prasowy dodaje, że w wyniku wczorajszych nawałnic został niegroźnie ranny jeden strażak, który pracował przy usuwaniu drzewa w Warszawie. 

Jak podaje IMGW, dziś w całej Polsce spokojna aura. Jedynie na Pomorzu utrzymuje się pierwszy stopień zagrożenia. Powodem jest możliwość wystąpienia silnych porywów wiatru.

Artykuł pochodzi z kategorii: Wiadomości

INTERIA.PL/IAR
POLECANE zwiń