Reklama

Powered byAccuWeather.com

Warszawa

Pogoda teraz Dzisiaj 7:54

07:18 15:29

01:00 14:19

0°C
  • Zachmurzenie duże
  • Odczuwalna -1°C
  • Ciśnienie 998 hPa
  • Wiatr SE 7 km/h
57
CAQI
ŹRÓDŁO: Airly
jakość powietrza
Umiarkowana
pm 2.5
146% normy
pm 10
97% normy
Jutro 2°C -1°C
Wtorek 1°C 0°C

Potężna nawałnica nad Podhalem. Spadł grad wielkości śliwek

Podtopione domy, uszkodzone dachy i powalone drzewa - to skutki potężnej nawałnicy połączonej z gradobiciem, która przeszła dzisiaj nad Bukowiną Tatrzańską i Białką Tatrzańską. Zdaniem mieszkańców, grad miał wielkość śliwki. Prognozy na najbliższe godziny są niepokojące. Synoptycy ostrzegają, że spodziewane zjawiska pogodowe mogą być lokalnie bardzo gwałtowne. Burzom miejscami będą towarzyszyć wichury i gradobicia.

Nawałnica z gradobiciem, która przeszła dzisiaj, nad Podhalem wyrządziła poważne szkody. Ze wstępnych szacunków wynika, że uszkodzonych zostało 11 dachów. Nawałnica naniosła na drogi muł i kamienie.

Z relacji mieszkańców wynika, że grad wybijał szyby w samochodach i obrywał rynny. Jak podaje "Tygodnik Podhalański", w jednym z samochodów ranna została kobieta.

 - Otrzymaliśmy kilkanaście zgłoszeń, związanych z nawałnicą, czyli silnym ulewnym deszczem połączonym z gradobiciem. Zgłoszenia dotyczyły terenu gminy Bukowina Tatrzańska, najwięcej pochodziło z samej Bukowiny - powiedział komendant powiatowy PSP w Zakopanem Stanisław Galica, który koordynuje działania na miejscu.

Reklama

Strażacy interweniowali 24 razy - powiedział rzecznik małopolskiej straży pożarnej Sebastian Woźniak.

- Wójt gminy powołuje sztab do koordynacji wspólnych działań - poinformowali strażacy.

 Rzecznik prasowy wojewody małopolskiego Jan Brodowski zapewnił, że Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego nie ma sygnałów o podobnych zjawiskach w innych powiatach województwa małopolskiego.

Gradobicia także w województwie śląskim

Poza Podhalem gwałtowne zjawiska pogodowe wyrządziły także szkody w województwie śląskim. Nawałnice połączona z intensywnym deszczem i silnym gradobiciem przeszła także między innymi nad Ustroniem i Wisłą. Silny wiatr powalał tam drzewa, strażacy musieli tam interweniować wiele razy.

Jak informuje reporter radia RMF FM Marcin Buczek, potężna burza przeszła też nad Zawierciem na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. Towarzyszyło jej prawdziwe oberwanie chmury. Od uderzenia piorunem w Lgocie Murowanej zapalił się dom. Podobnie było w Skrzydlowie. W Złotym Potoku po uderzeniu pioruna zapaliło się natomiast drzewo. Powalone drzewa zablokowały też drogi.

Pożary zostały szybko ugaszone. Usunięto również przewrócone drzewa.

Strażacy  - jak co roku  - apelują o ostrożność. -  Wychodząc z domu najlepiej pozamykać okna, pozdejmować zbędne rzeczy z balkonów i nie szukać schronienia pod drzewami. To także apel do kierowców - mówi IAR rzecznik Państwowej Straży Pożarnej Paweł Frątczak. 

Jak zachować się podczas burzy

 - Najlepiej zjechać na pobocze, nie stawać pod linią energetyczną ani drzewami, najlepiej przeczekać nawałnice w aucie, lub w budynku. Jeśli jesteśmy nad wodą podczas burz obowiązkowo musimy jak najszybciej wyjść z wody - przestrzega rzecznik straży.

Wczoraj nawałnice przeszły nad sześcioma powiatami województwa warmińsko - mazurskiego. W sumie strażacy interweniowali ponad 140 razy. Na szczęście nikomu nic się nie stało - dodaje Paweł Frątczak.

 - Zdecydowana większość interwencji dotyczyła usuwania powalonych na drogi drzew, ale strażacy musieli ewakuować także uwięzionych na łodziach. Cztery łodzie przygniotły drzewa  - tłumaczy Paweł Frątczak.

Prognozy na najbliższe dni

Niestety, prognozy na najbliższe godziny nie są optymistyczne. Synoptycy ostrzegają, ze spodziewanym burzom mają towarzyszyć lokalnie ulewne opady deszczu, porywisty wiatr osiągający w porywach nawet do 90 kilometrów na godzinę oraz gradobicia.

Wyładowania atmosferyczne spodziewane są niemal we wszystkich województwach.

W sobotę z kolei spodziewane jest ochłodzenie i to znaczne. Przewidywana temperatura maksymalna wyniesie od 21 stopni Celsjusza w w Katowicach do 25 stopni Celsjusza w Szczecinie. W pasie od Gdańska po Kraków i Katowice spodziewane są opady deszczu. Lokalnie może też zagrzmieć. Burze spodziewane są między innymi w województwach: małopolskim, świętokrzyskim, mazowieckim oraz podlaskim.

Wiatr na ogół umiarkowany z kierunków zachodnich, ale w rejonach burz porywy wiatru osiągną do 90 km/h.

Niedziela ma już przynieść spokojniejszą aurę. Zachmurzenie na przeważającym obszarze Polski ma być umiarkowane oraz małe. W całym kraju sporo słońca. Przewidywana temperatura maksymalna wyniesie od 23 stopni Celsjusza w Katowicach do nawet 27 stopni Celsjusza we Wrocławiu.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy