W ciągu dnia najspokojniej będzie na północnym zachodzie, gdzie przeważnie będzie słonecznie i nie powinno padać. Jednak w pozostałej części kraju według IMGW czekają nas przelotne deszcze, miejscami bardzo intensywne, a także lokalne burze.
Według synoptyków najwięcej deszczu należy oczekiwać Mazowszu, Podlasiu i Lubelszczyźnie - tam prognozowana suma opadów wynosi do 40 mm, a punktowo do 70 mm. Może się zdarzyć, że lokalnie deszczu może być jeszcze więcej. Spore opady pojawią się także w rejonie Karpat: do 30 mm.
W czasie burz możliwe będą też silniejsze porywy wiatru, osiągające prędkość do 75 km/h.
Pomimo nieprzyjaznej aury będzie stosunkowo ciepło: od 23 do 27 stopni Celsjusza w większości kraju. Najcieplej będzie natomiast na południowym wschodzie: od 28 do nawet 30 stopni, co oznacza upał. Najchłodniej będzie na Wybrzeżu oraz na Podhalu: od 20 do 22 st. C.
Ze względu na silny deszcz i burze od rana obowiązują czerwone alerty IMGW trzeciego, najwyższego stopnia. Wydano je w następujących województwach:
- mazowieckim (powiaty: makowski, pułtuski, legionowski, wyszkowski, nowodworski, legionowski, warszawski zachodni, Warszawa, pruszkowski, grodziski, żyrardowski, grójecki, białobrzeski, kozienicki, garwoliński, otwocki, miński, wołomiński, węgrowski, sokołowski, białobrzeski, radzyński, piaseczyński, siedlecki, Siedlce, łosicki);
- lubelskim (powiaty: łukowski, radzyński, bialski, Biała Podlaska);
- podlaskim (powiaty: siemiatycki, bielski, hajnowski).
Na tych terenach we wtorek prognozowane są opady deszczu sięgające 80 mm, a punktowo 100 mm. Ulewom będą towarzyszyć silne porywy wiatru sięgające 70 km/h.
Oprócz alertów IMGW najwyższego stopnia z powodu silnego deszczu i burz obowiązują też ostrzeżenia drugiego stopnia, obejmujące południową część Podlasia i północną część województwa mazowieckiego.
Sprawdź też: Perseidy 2024. Ostatni dzwonek, aby zobaczyć spadające gwiazdy