Reklama

Powered byAccuWeather.com

Warszawa

Pogoda teraz Dzisiaj 19:53

07:16 15:30

23:59 14:03

1°C
  • Pochmurno
  • Odczuwalna 0°C
  • Ciśnienie 998 hPa
  • Wiatr SSW 7 km/h
43
CAQI
ŹRÓDŁO: Airly
jakość powietrza
Dobra
pm 2.5
103% normy
pm 10
70% normy
Jutro 4°C 1°C
Poniedziałek 2°C -1°C

Podkarpackie: Alarmy powodziowe; kilkaset interwencji strażaków

Na Podkarpaciu w piątek alarmy powodziowe obowiązują w pięciu powiatach, a pogotowie przeciwpowodziowe w sześciu. Ostatniej doby strażacy interweniowali 660 razy.

Jak poinformowała rzeczniczka wojewody podkarpackiego Małgorzata Oczoś-Błądzińska, alarmy dotyczą: powiatu jasielskiego, gmin Dukla, Chorkówka, Jedlicze i Miejsce Piastowe w pow. krośnieńskim; Zagórza i Komańczy w pow. sanockim; Ustrzyk Dolnych w pow. bieszczadzkim oraz gminy Brzostek w pow. dębickim.

Z kolei pogotowie przeciwpowodziowe obowiązuje w powiatach ropczycko-sędziszowskim, strzyżowskim, przeworskim, brzozowskim, mieleckim oraz w Rzeszowie.

Jak powiedział rzecznik podkarpackiej Państwowej Straży Pożarnej Marcin Betleja, w ciągu ostatniej doby "strażacy interweniowali 660 razy, w tym w 323 przypadkach usuwali połamane drzewa lub konary z posesji i chodników". - Pozostałe interwencje związane były m.in. z pompowaniem wody i  udrażnianiem przepustów - dodał.

Reklama

Skutki intensywnych opadów deszczu usuwa trzy tysiące strażaków. W regionie zalane zostały 122 budynki i 40 km dróg. Woda podmyła m.in. drogę krajową nr 73 w Jaśle. - Nieprzejezdny jest odcinek między Jasłem a Kołaczycami. Policja kieruje na objazdy - powiedział Jacek Kocan z zespołu prasowego podkarpackiej policji.

Najtrudniejsza sytuacja w pow. bieszczadzkim

Od czwartkowego popołudnia w regionie spadło od 55 do 70 mm deszczu w zlewni górnej Wisłoki, Wisłoka i bieszczadzkich dopływach Sanu oraz na rzece Strwiąż.

Według rzeczniczki wojewody podkarpackiego, najtrudniejsza sytuacja wystąpiła w pow. bieszczadzkim. W konsekwencji opadów doszło do uszkodzenia ściany bloku mieszkalnego w Ustrzykach Dolnych, który znajduje się w bliskiej odległości od rzeki Strwiąż. Budynek opuściło 70 osób; 30 z nich ewakuowano do internatu, a pozostali noc spędzili u rodzin.

W pow. bieszczadzkim częściowo podtopionych i zalanych zostało 12 posesji w Krościenku, cztery budynki w Ustrzykach Dolnych i trzy w Łodynie. W Krościenku na miejscową plebanie ewakuowano 15 osób.

W chwili obecnej sytuacja na terenie pow. bieszczadzkiego ustabilizowała się, woda cofnęła się do koryta rzeki. Prowadzone są prace związane z zabezpieczeniem budynków, trwa wypompowywanie wody z piwnic.

W Dębicy nadal trwają poszukiwania mężczyzny wciągniętego wieczorem do tunelu, którym płynie lokalny potok.

Po kilku godzinach przywrócono już ruch na przejściu granicznym z Ukrainą w Krościenku, gdzie wieczorem podtopione zostały piwnice obiektu.

W ocenie rzecznika podkarpackiej straży pożarnej, "sytuacja wydaje się stabilizować, obecnie mamy mniej zgłoszeń". Od kilku godzin opady deszczu są też mniej intensywne.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy