Powered byAccuWeather.com

Warszawa

Pogoda teraz Dzisiaj 16:56

07:15 16:24

13:33 06:54

3°C
  • Przelotne opady
  • Odczuwalna -4°C
  • Ciśnienie 1009 hPa
  • Wiatr WNW 26 km/h
8
CAQI
ŹRÓDŁO: Airly
jakość powietrza
Bardzo dobra
pm 2.5
20% normy
pm 10
11% normy
Jutro 1°C -3°C
Sobota 1°C -9°C

Podkarpackie: Alarmy powodziowe; kilkaset interwencji strażaków

Na Podkarpaciu w piątek alarmy powodziowe obowiązują w pięciu powiatach, a pogotowie przeciwpowodziowe w sześciu. Ostatniej doby strażacy interweniowali 660 razy.

Jak poinformowała rzeczniczka wojewody podkarpackiego Małgorzata Oczoś-Błądzińska, alarmy dotyczą: powiatu jasielskiego, gmin Dukla, Chorkówka, Jedlicze i Miejsce Piastowe w pow. krośnieńskim; Zagórza i Komańczy w pow. sanockim; Ustrzyk Dolnych w pow. bieszczadzkim oraz gminy Brzostek w pow. dębickim.

Z kolei pogotowie przeciwpowodziowe obowiązuje w powiatach ropczycko-sędziszowskim, strzyżowskim, przeworskim, brzozowskim, mieleckim oraz w Rzeszowie.

Jak powiedział rzecznik podkarpackiej Państwowej Straży Pożarnej Marcin Betleja, w ciągu ostatniej doby "strażacy interweniowali 660 razy, w tym w 323 przypadkach usuwali połamane drzewa lub konary z posesji i chodników". - Pozostałe interwencje związane były m.in. z pompowaniem wody i  udrażnianiem przepustów - dodał.

Reklama

Skutki intensywnych opadów deszczu usuwa trzy tysiące strażaków. W regionie zalane zostały 122 budynki i 40 km dróg. Woda podmyła m.in. drogę krajową nr 73 w Jaśle. - Nieprzejezdny jest odcinek między Jasłem a Kołaczycami. Policja kieruje na objazdy - powiedział Jacek Kocan z zespołu prasowego podkarpackiej policji.

Najtrudniejsza sytuacja w pow. bieszczadzkim

Od czwartkowego popołudnia w regionie spadło od 55 do 70 mm deszczu w zlewni górnej Wisłoki, Wisłoka i bieszczadzkich dopływach Sanu oraz na rzece Strwiąż.

Według rzeczniczki wojewody podkarpackiego, najtrudniejsza sytuacja wystąpiła w pow. bieszczadzkim. W konsekwencji opadów doszło do uszkodzenia ściany bloku mieszkalnego w Ustrzykach Dolnych, który znajduje się w bliskiej odległości od rzeki Strwiąż. Budynek opuściło 70 osób; 30 z nich ewakuowano do internatu, a pozostali noc spędzili u rodzin.

W pow. bieszczadzkim częściowo podtopionych i zalanych zostało 12 posesji w Krościenku, cztery budynki w Ustrzykach Dolnych i trzy w Łodynie. W Krościenku na miejscową plebanie ewakuowano 15 osób.

W chwili obecnej sytuacja na terenie pow. bieszczadzkiego ustabilizowała się, woda cofnęła się do koryta rzeki. Prowadzone są prace związane z zabezpieczeniem budynków, trwa wypompowywanie wody z piwnic.

W Dębicy nadal trwają poszukiwania mężczyzny wciągniętego wieczorem do tunelu, którym płynie lokalny potok.

Po kilku godzinach przywrócono już ruch na przejściu granicznym z Ukrainą w Krościenku, gdzie wieczorem podtopione zostały piwnice obiektu.

W ocenie rzecznika podkarpackiej straży pożarnej, "sytuacja wydaje się stabilizować, obecnie mamy mniej zgłoszeń". Od kilku godzin opady deszczu są też mniej intensywne.


PAP

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy