Reklama

Powered byAccuWeather.com
Nie chcesz zmoknąć?
Pobierz darmową aplikację
Weź parasol

Warszawa

Pogoda teraz Dzisiaj 17:41

6:59 17:45

18:277:07

22°C
  • Słonecznie
  • Odczuwalna 21°C
  • Ciśnienie 1016 hPa
  • Wiatr S 9 km/h
  • Dla biegaczy
    10
    Idealne

    Idealna pogoda dla biegaczy

  • Dla reumatyków
    10
    Wyśmienite

    Warunki atmosferyczne nie stwarzają ryzyka bólu stawów

  • Dla astmatyków
    10
    Wyśmienite

    Idealna pogoda dla astmatyków

32
CAQI
ŹRÓDŁO: Airly
jakość powietrza
Dobra
pm 2.5
78% normy
pm 10
52% normy
Jutro 21°C 11°C
Środa 20°C 10°C
Wczytywanie...
Wczytywanie...

Po deszczach mniej sinic w jeziorach

Poniedziałkowe opady deszczu sprawiły, że kwitnące od kilku dni sinice znikły m.in. z jeziora Krzywego w Olsztynie. Mimo to służby sanitarne i ratownicy apelują, by każdy sam, choć z grubsza, oceniał stan wody ponieważ w regionie jest tylko 13 kąpielisk kontrolowanych regularnie przez sanepid.

Sinice w olsztyńskim jeziorze Ukiel (zwanym przez olsztyniaków Krzywym) zakwitły w piątek i wtedy też wprowadzono na miejskich, strzeżonych kąpieliskach zakaz kąpieli. Burze i deszcz, który w poniedziałek wieczorem i w nocy padał w Olsztynie wymieszał wody jeziora i jak powiedział  szef miejskich kąpielisk Tomasz Kalinowski "zdaje się, że ten problem jest już przeszłością".

Reklama

- Na nasze oko woda jest już zdatna do kąpieli, ale aby znieść zakaz musimy zbadać wodę, właśnie są pobierane próby i wyników spodziewamy się za kilka godzin. Jeśli nasze przypuszczenia się potwierdzą natychmiast zniesiemy zakaz kąpieli - powiedział Kalinowski.

Zakwitowi sinic sprzyja ciepła, bezwietrzna pogoda i brak opadów deszczu. Woda wówczas nie faluje, nie miesza się, co sprzyja sinicom. Z informacji zebranych przez PAP wynika, że w ostatnich dniach sinice zakwitły w wielu innych akwenach regionu np. w miejscowości Łupstych k. Olsztyna, czy jeziorze Gołdapiwo pod Giżyckiem. Regionalny Sanepid jednak nie ma o tym żadnych informacji.

- Od kilku lat obowiązują przepisy, które rozróżniają kąpieliska i miejsca wyznaczone do kontroli. Aby zorganizować te pierwsze trzeba wiele zachodu, dokumenty i pozwolenia załatwia się około roku, a to sprawiło, że w warmińsko-mazurskim mamy tylko 13 kąpielisk - powiedziała rzeczniczka warmińsko-mazurskiego sanepidu Elżbieta Łabaj.

Na tych oficjalnych kąpieliskach sanepid regularnie bada stan wody. Inne miejsca określone są jako "miejsca wyznaczone do kąpieli" i to ich administratorzy (np. gminy, czy urzędy miast, ośrodki sportu i rekreacji - przyp. red.) muszą dbać o to, by ludzie nie kąpali się, gdy np. kwitną sinice, ale nie ma obowiązku zgłaszania tego faktu sanepidowi, czy innej służbie. Z tego powodu nie ma instytucji, która mogłaby na bieżąco informować o tym, gdzie kwitną sinice.

Ratownicy i administratorzy kąpielisk, z którymi rozmawiała PAP powiedzieli, że każdy plażowicz zanim wejdzie do wody powinien sam, choć z grubsza, ocenić jej stan, bo sinice widać gołym okiem - na wodzie pływają zielone, często nawet intensywnie zielone, smugi.

Kąpiel w miejscu, gdzie kwitną sinice, jest niebezpieczna, bo wydzielane przez sinice toksyny mogą podrażniać skórę i powodować zatrucia pokarmowe. Po zachłyśnięciu się zakażoną wodą mogą pojawić się mdłości i wymioty, biegunka i bóle brzucha.

Toksyny sinic uszkadzają wątrobę i układ nerwowy. Kąpiel w kwitnącej wodzie powoduje wysypkę, gorączkę i wymioty, czasem nawet drżenie mięśni czy trudności w oddychaniu. Jeśli wystąpią takie objawy, potrzebna jest pomoc lekarska.

Dowiedz się więcej na temat: deszcz | sinice | pogoda

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama