Reklama

Powered byAccuWeather.com

Warszawa

Pogoda teraz Dzisiaj 20:40

05:33 19:37

08:03 01:00

7°C
  • Zachmurzenie duże
  • Odczuwalna 8°C
  • Ciśnienie 1018 hPa
  • Wiatr N 6 km/h
20
CAQI
ŹRÓDŁO: Airly
jakość powietrza
Bardzo dobra
pm 2.5
48% normy
pm 10
36% normy
Jutro 14°C 5°C
Poniedziałek 15°C 5°C
Wczytywanie...
Wczytywanie...

Padł lutowy rekord ciepła w Polsce. Po 31 latach

Lutowy rekord ciepła padł na stacji meteorologicznej w Makowie Podhalańskim, gdzie temperatura po godz. 12 w czwartek sięgnęła 22 st. C. Poprzedni rekord odnotowano w tym samym miejscu w 1990 r. - było to 21,4 st. C. - Ten rekord może być jeszcze dziś pobity, ponieważ najcieplej jest ok. godz. 14 - powiedział Interii Grzegorz Walijewski, rzecznik IMGW.

Jak powiedział nam Grzegorz Walijewski, po godz. 12 temperatura doszła już w Makowie Podhalańskim do 22 st. i dalej rośnie.

Reklama

Przypomnijmy, że dotychczasowy rekord temperatury dla Makowa Podhalańskiego w lutym był zarejestrowany 25 lutego 1990 roku i wynosił 21,4 st C.

W tym miesiącu także inne polskie miasta biją rekordy ciepła. Wczoraj w Warszawie termometry pokazały 17,5 st. C. Jest to nowy rekord temperatury maksymalnej dla Warszawy w lutym. Ostatnio tak ciepło w stolicy było w lutym 1990 roku, kiedy to zanotowano 17,2 st. C.

W czwartek w całym kraju jest dużo słońca.

W piątek ochłodzi się. Temperatura wyniesie od 8 st. na Podlasiu, do 16 st. C w Małopolsce. W całym kraju będzie pochmurnie, trzeba także spodziewać się opadów deszczu.

To efekt zmian klimatycznych

Jak podają klimatolodzy z Uniwersytetu Wrocławskiego w lutym w ostatnich 20 latach aż sześciokrotnie notowano maksymalną temperaturę powyżej 15 stopni. Dla porównania od wojny było 20 takich dni, gdy w lutym notowaliśmy w Polsce więcej niż 15 stopni. Klimatolodzy wskazują więc na rosnącą tendencję do pojawiania się tych ciepłych dni, która jest już oznaką poważnej zmiany klimatycznej. Wzrost temperatur wiąże się też m.in. z intensywniejszymi burzami i towarzyszącymi im porywami silnego wiatru.

Dr Marek Błaś, klimatolog z Uniwersytetu Wrocławskiego podkreśla, że radość z niższych kosztów ogrzewania, o której piszą internauci, jest krótkowzroczna. Wzrost temperatury średniorocznej, wzrost liczby dni upalnych, gwałtowniejsze burze, coraz silniejsze wiatry i inne ekstremalne zjawiska pogodowe, z którymi mamy do czynienia w Polsce, powodują duże straty finansowe. Rachunki za klimatyzację w lecie rosną nieporównywalnie szybciej niż spadają koszty zimowego ogrzewania.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne