Powered byAccuWeather.com
Nie chcesz zmoknąć?
Pobierz darmową aplikację
Weź parasol

Warszawa

Pogoda teraz Dzisiaj 13:03

4:15 21:00

11:080:54

27°C
  • Słonecznie
  • Odczuwalna 28°C
  • Ciśnienie 1019 hPa
  • Wiatr W 17 km/h
  • Dla biegaczy
    9
    Wyśmienite

    Wyśmienita pogoda dla biegaczy

  • Dla reumatyków
    10
    Wyśmienite

    Warunki atmosferyczne nie stwarzają ryzyka bólu stawów

  • Dla astmatyków
    10
    Wyśmienite

    Idealna pogoda dla astmatyków

Pogoda sprzyjająca średniej aktywności komarów
23
CAQI
ŹRÓDŁO: Airly
jakość powietrza
Bardzo dobra
pm 2.5
55% normy
pm 10
36% normy
Jutro 28°C 16°C
Czwartek 31°C 12°C
Wczytywanie...
Wczytywanie...

Oficjalny raport ONZ nt. klimatu

Aktywność człowieka jest główną przyczyną globalnego ocieplenia, jakie obserwujemy od ponad pół wieku. Prawdopodobieństwo, że tak jest, wynosi 95 proc. - wynika z nowego raportu ekspertów Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu (IPCC) .

Dokument przedstawiono w piątek na konferencji w Sztokholmie.

Reklama

Wskazując aktywność człowieka jako główną, "skrajnie prawdopodobną" przyczynę ocieplenia międzynarodowa grupa naukowców użyła sformułowania najmocniejszego, odkąd mówią o zmianach klimatycznego - podaje AP.

- To już pewne - podkreślał rzecznik IPCC Jonathan Lynn na spotkaniu z dziennikarzami w Sztokholmie. Prawdopodobieństwo, że za większość ocieplenia, jakie zachodzi od połowy XX w., odpowiada człowiek, wynosi 95 proc. - powiedział Lynn, cytowany przez Reutersa. W raporcie z 2007 r. prawdopodobieństwo to oceniano na 90 proc. (jako "bardzo prawdopodobne"), zaś w roku 2001 - na zaledwie 66 proc.

Za ogromnym związkiem działalności ludzi z ociepleniem przemawia coraz więcej dowodów naukowych oraz wyniki coraz dokładniejszych obserwacji. - Z naszych ocen wynika, że atmosfera i ocean wyraźnie się ogrzały, ubyło śniegu i lodu, wzrósł średni poziom oceanu światowego, podobnie jak stężenie gazów cieplarnianych w atmosferze - powiedział jeden z przewodniczących grupy roboczej, która opracowała raport, Qin Dahe.

Naukowcy coraz lepiej rozumieją też system klimatyczny, udoskonalili też modele pozwalające analizować konsekwencje wzrostu temperatur. Nowe prognozy IPCC dotyczące poziomu mórz są bardziej pesymistyczne, niż dotąd. Do końca wieku ich poziom ma wzrosnąć od 26 do 82 cm - a nie od 18 do 59 cm, jak mówiono wcześniej.

Eksperci IPCC wykorzystali w swoich prognozach cztery scenariusze przyszłych zmian, zależne od tego, na ile uda się zmniejszyć emisje gazów cieplarnianych. Zależnie od scenariusza, do końca XXI w. średnie temperatury na świecie wzrosną od 0,3 do 4,8 st. C - przewidują autorzy raportu. Dwa najbardziej optymistyczne scenariusze, zakładające największe ograniczenie emisji dwutlenku węgla, pozwolą uniknąć wzrostu temperatur przekraczającego średnią z czasów przedindustrialnych o 2 st. C lub więcej. Obecnie największy wzrost emisji obserwuje się w Chinach i innych krajach rozwijających się.

Pełna treść raportu, liczącego 2 tys. stron, nie ukaże się przed poniedziałkiem - informuje AP. W piątek ogłoszono jedynie streszczenie, zawierające kluczowe tezy przydatne dla polityków.

Oceny IPCC stanowią naukową podstawę dla politycznych decyzji. Wykorzystuje się je w trakcie negocjacji klimatycznych, prowadzonych przez państwa członkowskie ONZ. Ostateczna umowa dotycząca ograniczenia emisji gazów cieplarnianych ma być zawarta w 2015 r. Na razie nie jest jednak jasne, czy strony umowy - niemal 200 państw - zdołają się porozumieć co do warunków, sposobu i skali ograniczenia emisji. A właśnie to naukowcy uznali za warunek konieczny do takiego zatrzymania wzrostu temperatur, który pozwoli uniknąć najgorszych skutków zmian klimatu.

Dokument stanowi pierwszą część Piątego Raportu IPCC, podsumowującego stan wiedzy na temat zmian klimatu na świecie. IPCC jest zespołem naukowców ze 195 krajów, powołanym w 1988 r. przez ONZ dla oceny przyczyn i skutków zmian klimatu.

Reklama

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje