Reklama

Powered byAccuWeather.com

Warszawa

Pogoda teraz Dzisiaj 21:32

07:08 17:33

17:33 05:22

10°C
  • Pochmurno
  • Odczuwalna 9°C
  • Ciśnienie 1020 hPa
  • Wiatr SSE 9 km/h
44
CAQI
ŹRÓDŁO: Airly
jakość powietrza
Dobra
pm 2.5
105% normy
pm 10
81% normy
Jutro 18°C 12°C
Czwartek 18°C 7°C

Nawałnice nad Polską. Padał grad wielkości kurzych jaj

Kilkadziesiąt zgłoszeń otrzymała Komenda Miejska Straży Pożarnej w Kielcach po nawałnicy z gradem, która po południu we wtorek przeszła nad centralną częścią regionu. Zdaniem mieszkańców, padający grad miał wielkość kurzych jaj. Niespokojnie było również na Opolszczyźnie i na Dolnym Śląsku, gdzie wiatr zerwał dachy z kilku domów.

Jak poinformował dyżurny Komendy Miejskiej Straży Pożarnej w Kielcach mł. kpt. Paweł Nyk, zgłoszenia cały czas napływają, głównie z terenu gmin położonych na południe od Kielc: Sitkówka-Nowiny, Morawica oraz Chmielnik.

 - W wielu miejscach gradobicie uszkodziło dachy, strażacy na bieżąco wypompowują wodę z zalanych pomieszczeń  - powiedział. Jak wynika z relacji mieszkańców w niektórych miejscach spadł grad wielkości kurzych jaj. Lokalne media donoszą także o wybitych szybach w samochodach.

To już kolejna nawałnica, która w ostatnim czasie wyrządziła szkody w województwie świętokrzyskim. Ulewne deszcze na przełomie maja i czerwca zniszczyły tysiące hektarów upraw, a także nawierzchnie dróg. Najwięcej strat odnotowano dotąd w powiecie kieleckim, skarżyskim oraz kazimierskim. 

Reklama

Sprawdź prognozę pogody dla województwa świętokrzyskiego

Niespokojnie także na Opolszczyźnie


Ulewy i gradobicia dotarły również na Opolszczyznę. Strażacy ewakuowali osiem osób z miejscowości Leśnica, gdzie przeszły nawałnice z ulewnymi deszczami i gradobiciem. Najbardziej ucierpiały powiaty strzelecki i krapkowicki.
St. kpt. Jarosław Larski z państwowej straży pożarnej zapewnił, że na skutek nawałnic, które przeszły we wtorek po godz. 17, nikomu nic się nie stało. Ewakuacja była jednak konieczna z powodu obfitych opadów deszczu i groźby podtopień.

Najbardziej ucierpiała Leśnica (pow. strzelecki). Ze skutkami gwałtownych zjawisk atmosferycznych walczyło tam kilkanaście zastępów straży. Wieczorem, by ocenić sytuację, zebrał się gminny sztab kryzysowy.
Burmistrz Łukasz Jastrzembski poinformował , że trzy z ewakuowanych ośmiu osób - mieszkańcy jednego z budynków komunalnych - dla bezpieczeństwa spędzi noc u rodzin w pobliskiej miejscowości. Najprawdopodobniej jeszcze dziś nadzór budowlany sprawdzi, czy budynek, w którym mieszkają ewakuowani, nadaje się do użytku.

"Woda płynęła całą szerokością drogi"

- Na zewnętrznej jego ścianie od dłuższego czasu jest rysa, którą monitorujemy. Naszym zdaniem raczej nie ma niebezpieczeństwa, ale dla pewności lepiej będzie, gdy jeszcze dziś mieszkańcy do tego budynku nie wrócą  - powiedział burmistrz.
Nawałnica w Leśnicy trwała ok. 20 minut. Woda po bardzo obfitych opadach schodziła z wyższych partii terenu - od strony Góry Św. Anny i miejscowości Wysoka.  - Było jej tak dużo, że szła rowami, a w Porębie nawet całą szerokością drogi - mówił Jastrzembski.

Obecnie trwa sprzątanie i szacowanie szkód. Zalanych jest kilkanaście piwnic, wjazdów i ogródków. W kilku domach woda dostała się też do pomieszczeń na parterze. Monitorowana jest również sytuacja w miejscowości Łąki Kozielskie.
Straty w Leśnicy mają być ocenione do piątku. W razie potrzeby rada gminy, która ma zebrać się w poniedziałek, przesunie dodatkowe środki w budżecie na usuwanie szkód.

Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego podało, że przez jakiś czas z powodu nawałnicy nieprzejezdna była droga powiatowa Strzelce Opolskie - Poręba - Leśnica. Teraz można się nią już poruszać, choć miejscami przejazd utrudniać może błoto.
Nawałnice powaliły kilka drzew. Do tej pory w obu najbardziej dotkniętych powiatach strażacy interweniowali osiemnaście razy. Pojedyncze interwencje związane ze zjawiskami atmosferycznymi miały też miejsce w powiatach głubczyckim i nyskim.

Sprawdź prognozę pogody dla województwa opolskiego


Wichura zrywała dachy na Dolnym Śląsku

Kilkanaście uszkodzonych dachów oraz powalone drzewa to efekt nawałnicy, która przeszła we wtorek przez miejscowość Chrośnica (woj. dolnośląskie) w powiecie jeleniogórskim. Nikt z mieszkańców nie ucierpiał - poinformowała straż pożarna.
Jak powiedział rzecznik Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Jeleniej Górze Andrzej Ciosk, "zgłoszenie o wichurze strażacy otrzymali około godz. 18.

Z relacji mieszkańców wynika, że była to krótka, gwałtowna nawałnica".
Porywisty wiatr uszkodził 13 dachów, w tym dwa zerwał całkowicie - ze sklepu i budynku gospodarczego. - Dachy zostały uszkodzone na trzech budynkach mieszkalnych, czterech pustostanach oraz pięciu budynkach gospodarczych  - powiedział Ciosk.
W usuwaniu skutków nawałnicy bierze udział osiem jednostek straży pożarnej. - Zabezpieczamy dachy, zostały również usunięte powalone drzewa  - dodał strażak.

 

Sprawdź prognozę pogody dla Dolnego Śląska


Ostrzeżenie przed kolejnymi burzami

Według ostrzeżenia IMGW nadal mogą wystąpić burze z gradem.  "Przewiduje się wystąpienie burz, lokalnie burz z opadami gradu, podczas których opady deszczu wyniosą od 10 mm do 20 mm, lokalnie 30 mm. Porywy wiatru towarzyszące burzom osiągać będą od 60 km/h do 70 km/h" - głosi komunikat.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne