Reklama

Powered byAccuWeather.com

Warszawa

Pogoda teraz Dzisiaj 16:44

06:43 18:05

17:01 01:00

16°C
  • Zachmurzenie duże
  • Odczuwalna 16°C
  • Ciśnienie 1020 hPa
  • Wiatr SSW 11 km/h
21
CAQI
ŹRÓDŁO: Airly
jakość powietrza
Bardzo dobra
pm 2.5
50% normy
pm 10
34% normy
Jutro 19°C 4°C
Piątek 16°C 10°C

Małopolskie: Potężne ulewy. Zalany szpital

150 razy do tej pory interweniowali strażacy w powiecie limanowskim po deszczach, które przeszły przed region w nocy – powiedział bryg. Tomasz Pawlik z PSP w Limanowej. Są to dane na godz. 6. Zalany został szpital w Szczyrzycu. W całym kraju straż pożarna interweniowała ponad 1,6 tys. razy.

Jak mówił, głównie są to zgłoszenia na terenie gminy Dobra, Mszana Dolna, Jodłownik oraz Tymbark. Bardzo trudna sytuacja jest też w miejscowości Kasinka Mała, która jest w gminie Mszana Dolna.

"Zgłoszenia cały czas napływają, sytuacja jest rozwojowa" - dodał strażak.

W związku z padającym deszczem trzeba było na wyższe kondygnacje ewakuować również szpital w Szczyrzycu, ponieważ wylała w tej miejscowości rzeka Stradomka. Zalane jest też centrum miejscowości.

Na terenie powiatu występują utrudnienia w dostawie prądu, nieprzejezdne jest wiele dróg, uszkodzone są też mosty.

Reklama

Ponad 1,6 tys. interwencji w całym kraju

Jak poinformował w niedzielę rzecznik komendanta głównego PSP st. kpt. Krzysztof Batorski, strażacy w związku z wystąpieniem w całym kraju burz i ulewnych deszczy interweniowali ponad 1,6 tys. razy.

Batorski przekazał, że minionej doby strażacy interweniowali w związku z burzami 1659 razy. Najwięcej wezwań odnotowano na Opolszczyźnie (217), Mazowszu (206), Śląsku (205), a także w województwie kujawsko-pomorskim (200) i dolnośląskim (194). W większości przypadków działania straży polegały na pompowaniu wody i usuwaniu powalonych lub nadłamanych drzew.

W miejscowości Korfantów, w powiecie nyskim na Opolszczyźnie, potopieniem były zagrożone cztery domy. By nie dopuścić do zalania strażacy umocnili wał przy stawach hodowlanych.

W sobotę strażacy przeprowadzili ponad 2,8 tys. interwencji, z czego 164 stanowiły pożary, w których 5 osób zostało rannych, a prawie 2,5 tys. tzw. miejscowe zagrożenia, w których zginęło 19 osób, a 153 zostały ranne; 166 razy strażacy reagowali na alarmy fałszywe.

PAP

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy