Reklama

Powered byAccuWeather.com

Warszawa

Pogoda teraz Dzisiaj 1:53

07:28 15:24

21:04 12:39

5°C
  • Pochmurno
  • Odczuwalna -1°C
  • Ciśnienie 1008 hPa
  • Wiatr SE 24 km/h
68
CAQI
ŹRÓDŁO: Airly
jakość powietrza
Umiarkowana
pm 2.5
191% normy
pm 10
150% normy
Jutro 8°C 0°C
Poniedziałek 4°C -2°C
Wczytywanie...
Wczytywanie...

Fala potężnych upałów w Polsce. Najwyższy stopień zagrożenia

Żar leje się z nieba niemal w całym kraju, a to dopiero początek. Do Polski zbliża się fala największych w tym sezonie upałów. Z prognoz wynika, że temperatura może zbliżyć się nawet do 40 stopni Celsjusza. Najgorętsze mają być dwa dni - piątek i sobota. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał alerty pogodowe najwyższego, trzeciego stopnia. Obowiązują one na terenie niemal wszystkich województw. Eksperci ostrzegają, że taka ekstremalna pogoda stanowi zagrożenie dla zdrowia, a nawet życia i apelują o szczególną ostrożność.

Sprawcą pogodowego zamieszania jest gorące, zwrotnikowe powietrze, które cały czas napływa do Polski. Z prognoz wynika, że z każdym kolejnym dniem upał będzie coraz bardziej uporczywy, a kumulacja nastąpi w piątek oraz w sobotę, kiedy to na termometrach zobaczymy nawet do 36-38 stopni Celsjusza. Tak gorąco ma być między innymi we Wrocławiu, Warszawie, Łodzi i w Bydgoszczy.

Reklama

Sprawdź szczegółową prognozą na najbliższe dni. Kliknij!

Może paść rekord

Co prawda, fale upałów nie są w Polsce żadną rzadkością i zdążyły już na dobre wpisać się w nasz klimat, ale z każdym kolejnym rokiem stają się coraz dłuższe i coraz bardziej intensywne.  Meteorolodzy ostrzegają, że nie jest wykluczone, iż tym razem  zbliżymy się do pobicia ogólnokrajowego rekordu, który został odnotowany 29 lipca 1921 roku w Prószkowie (woj. opolskie). Termometry wskazywały wówczas aż 40, 2 st. Celsjusza! Podobny żar lał się z nieba na przełomie lipca i sierpnia 1994 roku. W Słubicach (woj. lubuskie) odnotowano wówczas 39,5 st. Celsjusza.

Z prognoz na najbliższe dni wynika, że do przekroczenia "cienkiej czerwonej linii" będzie bardzo blisko. Najwyższe wartości na termometrach spodziewane są w najbliższą sobotę (8 sierpnia). W trzech województwach: wielkopolskim, lubuskim oraz dolnośląskim temperatura może zbliżyć się do "magicznych" 40 stopni Celsjusza. Jeśli istotnie tak by się stało, 8 sierpnia byłaby najgorętszym dniem w "spisanej" historii meteorologii.

Alerty pogodowe najwyższego, trzeciego stopnia

W związku z falą uporczywych upałów Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał alerty pogodowe najwyższego, trzeciego stopnia, które obowiązują na terenie niemal całej Polski. Poza województwami warmińsko-mazurskim, pomorskim i zachodniopomorskim, w których obowiązują ostrzeżenia drugiego  stopnia.

Co to oznacza w praktyce? Najwyższy stopień alertu wiąże się z bardzo wysokim ryzykiem wystąpienia niebezpiecznych zjawisk pogodowych, które mogą spowodować szkody o rozmiarach katastrofy oraz stanowić zagrożenie dla życia.

Alert drugiego stopnia oznacza z kolei, że mogą wystąpić niebezpieczne zjawiska meteorologiczne, powodujące duże straty materialne i zagrożenie życia. Meteorolodzy zalecają wzmożoną ostrożność i śledzenie komunikatów pogodowych. 

Uwaga na burze, wichury i gradobicia

Gwałtownych zjawisk pogodowych w postaci wyładowań atmosferycznych, intensywnych opadów deszczu, wichur oraz lokalnych gradobić należy spodziewać się już dziś oraz w sobotę. Wiatr może w porywach osiągać nawet do 80-90 kilometrów na godzinę, a opad w burzach wyniesie do 30 milimetrów. Począwszy od środy aż do soboty temperatura będzie sukcesywnie rosła.

O szczególną czujność w związku z upałami apelują także służby. Wojewoda mazowiecki Jacek Kozłowski chce, aby urzędy umożliwiły mieszkańcom schowanie się przed słońcem i schłodzenie organizmu, a także zapewnienie dostępu do wody pitnej w budynkach instytucji publicznych i na dworcach.  Zaleca także rozstawianie w miastach kurtyn wodnych, jak również zweryfikowanie sprawności układów klimatyzacyjnych w pociągach i autobusach. 

Pij duzo wody i odpowiednio się ubieraj

Podobne rozwiązania zostaną zastosowane w Krakowie. Na Rynku Głównym i na placu Jana Nowaka-Jeziorańskiego przy Galerii Krakowskiej będzie można schłodzić się przy kurtynach wodnych. Dostępna będzie też zimna woda, której będzie można się napić z hydrantów ustawionych na Rynku Głównym przy Wieży Ratuszowej oraz przy wejściu do parku Jordana od strony Błoń.

Apel o ostrożność i wyjątkową dbałość o zdrowie podczas upałów kierują także lekarze, którzy podkreślają, że tak ekstremalne upały mogą stanowić bezpośrednie zagrożenie dla naszego życia, a w skrajnych przypadkach doprowadzić do śmierci. Największe ryzyko dotyczy osób starszych oraz dzieci. Jeśli nie musimy,  nie wychodźmy z domu pomiędzy godziną 11 a 16, unikajmy też wysiłku fizycznego i odpowiednio się ubierajmy. Warto postawić na tkaniny naturalne, takie jak len i bawełna i nie zapominać o nakryciu głowy oraz okularach przeciwsłonecznych.

Stawką jest tutaj nasze życie

Podstawowym warunkiem przetrwania podczas tak uporczywych upałów jest jednak przede wszystkim picie odpowiedniej ilości wody, najlepiej niegazowanej.  Nie bagatelizujmy tej wskazówki, bo stawką jest tutaj nasze życie. Kierujmy się też zdrowym rozsądkiem i pod żadnym pozorem nie zostawiajmy dzieci w zamkniętym samochodzie. Temperatura w środku pojazdu wzrasta w błyskawicznym tempie i na pomoc może być już za późno.

Sprawdź prognozę dla twojego miasta i regionu. Kliknij!

Sprawdź prognozę długoterminową na 16 dni

Sprawdź prognozę pogody godzina po godzinie dla wybranego miejsca

Planujesz wyjazd? Sprawdź prognozę pogody na najbliższy weekend!



INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama