Powered byAccuWeather.com
Nie chcesz zmoknąć?
Pobierz darmową aplikację
Weź parasol

Warszawa

Pogoda teraz Dzisiaj 22:39

4:40 20:45

1:490:30

20°C
  • Bezchmurnie
  • Odczuwalna 20°C
  • Ciśnienie 1011 hPa
  • Wiatr W 7 km/h
  • Dla biegaczy
    9
    Wyśmienite

    Wyśmienita pogoda dla biegaczy

  • Dla reumatyków
    8
    Dobre

    Warunki atmosferyczne dobre, bardzo małe ryzyko bólu stawów

  • Dla astmatyków
    10
    Wyśmienite

    Idealna pogoda dla astmatyków

Pogoda sprzyjająca średniej aktywności komarów
41
CAQI
ŹRÓDŁO: Airly
jakość powietrza
Dobra
pm 2.5
98% normy
pm 10
70% normy
Jutro 26°C 14°C
Niedziela 27°C 17°C
Wczytywanie...
Wczytywanie...

Dzień świstaka: Tym razem "prognozy" się różnią

Najsłynniejszy amerykański świstak Phil w miejscowości Punxsutawney w Pensylwanii w poniedziałek zobaczył swój cień. Wróży to, że zima potrwa jeszcze sześć tygodni. Ale świstak Chuck z Nowego Jorku przewiduje gwałtowne nadejście wiosny.

Legenda, podobno rodem z Niemiec, mówi, że jeśli w dzień Matki Boskiej Gromnicznej (2 lutego), świstak zobaczy swój cień, czeka nas jeszcze długa zima; jeśli cienia nie będzie - wkrótce przyjdzie wiosna.

Jak co roku Phila obserwowały tysiące fanów. Za każdym razem rytuał wygląda tak samo: Phil wychodzi ze swej elektrycznie ogrzewanej norki w pniu drzewa, rozgląda się za swym cieniem, po czym szepcze prognozę do ucha przedstawicielowi Klubu Świstaka. Przedstawiciel przekłada to na angielski i informuje opinię publiczną.

Reklama

Mniej sławny kuzyn Phila, Chuck z ogrodu zoologicznego na Staten Island w Nowym Jorku, gdzie w poniedziałek padał śnieg z marznącą mżawką, swego cienia nie ujrzał. W tym roku Chuck w ogóle nie wyszedł ze swego domku z pleksi.

Jednak trzeci świstak, Chuckles z Manchesteru w stanie Connecticut, swój cień zobaczył, co zwiastuje jeszcze długą zimę. Przynajmniej w Ameryce.

Phil stał się znany na całym świecie dzięki filmowi "Dzień świstaka" (1993 r.) z Billem Murrayem i Andie MacDowell.

Według prowadzonego od 1887 roku rejestru "wystąpień" świstaka zobaczył on swój cień 101 razy, a nie zobaczył 17 razy; z kilku lat brakuje danych.

Reklama

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje