Powered byAccuWeather.com
Nie chcesz zmoknąć?
Pobierz darmową aplikację
Weź parasol

Warszawa

Pogoda teraz Dzisiaj 19:58

7:15 17:25

17:285:15

8°C
  • Przelotne opady
  • Odczuwalna 2°C
  • Ciśnienie 997 hPa
  • Wiatr W 22 km/h
  • Dla biegaczy
    1
    Fatalne

    Lepiej nie wychodź z domu

  • Dla reumatyków
    1
    Łamie w kościaciach

    Fatalna pogoda dla osób z chorobą reumatyczną

  • Dla astmatyków
    7
    Neutralne

    Warunki raczej bez wpływu na występowanie duszności

29
CAQI
ŹRÓDŁO: Airly
jakość powietrza
Dobra
pm 2.5
69% normy
pm 10
46% normy
Jutro 8°C 2°C
Czwartek 11°C 5°C
Wczytywanie...
Wczytywanie...

Długoterminowe prognozy na początek września

Lipiec przyniósł w Polsce mnóstwo słońca i zwrotnikowe upały, sierpień upłynął pod znakiem gwałtownych i często niszczycielskich zjawisk atmosferycznych , a czym zaskoczy nas wrzesień? Aura będzie bardzo kapryśna i dynamiczna, ale na termometrach zobaczymy nawet do 26 st. C. Zatem jeszcze poczujemy smak lata. Przynajmniej tak wynika z długoterminowych prognoz.

Odlatują ostatnie bociany, na drzewach coraz więcej pożółkłych liści, a w lasach wysyp grzybów - to symptomy zbliżającej się jesieni.  Co prawda, w kalendarzu mamy jeszcze lato, ale ono powoli odchodzi do przeszłości i ustępuje pola nowej porze roku. Czas na kaloszki, parasole i kurtki - taka garderoba z pewnością przyda nam się w najbliższych dniach. Ale wrześniu będziemy się mogli jeszcze poopalać w promieniach słońca...

Reklama

Za sprawą napływającego do kraju polarno-morskiego powietrza nadal  towarzyszyć nam będą chłody. Co wcale nie oznacza, że nie możemy liczyć na chwile ze słońcem. Przed nami ostatni tydzień wakacji, a ten powita nas umiarkowanymi wartościami na termometrach.

Poniedziałek najcieplejszy będzie we Wrocławiu , gdzie ma być nawet do 20 st. C., w pozostałych regionach nieco chłodniej - maksymalnie do 18-19 st. Celsjusza. Dobra wiadomość  jest taka, że deszcz nie powinien już być aż tak intensywny, a miejscami wręcz nie będzie go wcale. Popada głównie na zachodzie , w centrum i na północnym wschodzie kraju. Zza chmur wyjrzy też słońce i zaświeci nad wszystkimi regionami kraju. Zdecydowanie najpogodniej będzie w województwach południowych.  Powieje słaby i umiarkowany wiatr.

Wtorek przyniesie  aurę zmienną i kapryśną. Czasem zaświeci słońce,  a czasem popada deszcz. Parasole przydadzą się zwłaszcza mieszkańcom regionów południowych  oraz Pomorza, gdzie deszcz ma być najbardziej intensywny. W pozostałych regionach pogodniej i słonecznej, dominować będzie zachmurzenie umiarkowane. Odczujemy jednak uderzenie chłodu. Termometry wskażą maksymalnie od zaledwie od 14 st. C w Zielonej Górze do 19 st. Celsjusza w Bydgoszczy. 


Środa upłynie pod znakiem nagłych zjawisk atmosferycznych, czyli  burz połączonych z opadami deszczu oraz silniejszym wiatrem. Ostrzeżenie dotyczy południa kraju. Im bardziej na północ, tym spokojniej oraz słoneczniej. Tam grzmieć i padać raczej nie powinno. Wartości na termometrach nadal umiarkowane. Najcieplej będzie we Wrocławiu - do 20 st. C, a najchłodniej w Kielcach,  do 15 st. Celsjusza.

Czwartek przyniesie bardzo korzystną aurę,  z dużą ilością słońca. Opady i burze ustąpią w całym kraju, a na termometrach zobaczymy nieco wyższe wartości. Najchłodniej będzie w Katowicach - maksymalnie do 19 stopni Celsjusza, a najcieplej w Szczecinie i we Wrocławiu - nawet do 22 stopni Celsjusza.

W piątek pogoda również będzie sprzyjać wypoczynkowi na świeżym powietrzu. We wszystkich regionach kraju będzie bardzo słonecznie i ciepło. Na południu kraju niebo będzie wręcz bezchmurne.  Opady raczej nie są spodziewane. Na termometrach zobaczymy maksymalnie od 21 st. Celsjusza w Katowicach oraz w Gdańsku do nawet  24 st. Celsjusza we Wrocławiu. Powieje słaby i umiarkowany wiatr.

Sobota przyniesie więcej opadów; deszcz lokalnie będzie intensywny. Na rozpogodzenia i chwile ze słońcem mogą liczyć mieszkańcy regionów północnych oraz centralnych.  W pozostałych częściach kraju dzień zapowiada się bardziej ponuro, nadciągną gęste chmury, z których mocniej popada. Chłodniej. Na termometrach zobaczymy maksymalnie od 18 st. Celsjusza w Olsztynie do 22 st. Celsjusza we Wrocławiu oraz w Lublinie.


Niedziela ma być znacznie pogodniejsza. Opady na ogół ustąpią. Do dużego zachmurzenie wzrośnie jedynie na Warmii i Mazurach, Pomorzu, w Wielkopolsce oraz na Kujawach. W pozostałych regionach znacznie pogodniej i słoneczniej. Wartości na termometrach wzrosną. W Olsztynie ma być do 19 st. Celsjusza, a najcieplej we Wrocławiu - nawet do 26 st. Celsjusza.

Wrzesień powita nas stosunkowo wysokimi wartościami na termometrach. Możemy też liczyć na sporą ilość chwil ze słońcem. 1 września najpogodniejszy będzie na południu kraju. Najmniej szczęścia będą mieli mieszkańcy regionów północno-zachodnich, centralnych oraz północnych. Tam zachmurzenie wzrośnie do dużego i popada deszcz. Na termometrach zobaczymy maksymalnie od 19 st. Celsjusza w Gdańsku do nawet 26 stopni Celsjusza we Wrocławiu.

Wtorek, 2 września upłynie pod znakiem wyraźnej poprawy pogody. Nad całą Polską zaświeci słońce, zachmurzenie zmaleje do umiarkowanego oraz małego i będzie bardzo ciepło. Na termometrach zobaczymy maksymalnie od 23 stopni Celsjusza w Gdańsku i w Olsztynie  do nawet 27 stopni Celsjusza we Wrocławiu i w Łodzi. Ponownie poczujemy więc smak lata.

Niestety, środa, 3 września zapowiada się ponuro. Słońce jedynie miejscami będzie wyglądać zza chmur. Najwięcej przejaśnień spodziewanych jest na Pomorzu oraz Warmii i Mazurach i na Podkarpaciu. Niebo nad resztą regionów kraju pokryją gęste chmury, z których popada deszcz.  Chłodniej. Termometry wskażą maksymalnie od 16 stopni Celsjusza w Olsztynie i w  Białymstoku do 22 stopni Celsjusza w Szczecinie.

W czwartek, 4 września na poprawę pogody mogą liczyć mieszkańcy Małopolski, Śląska, Pomorza Gdańskiego oraz Warmii i Mazur. Tam  znowu zaświeci słońce,  ustąpią  też opady deszczu.  Im bardziej na zachód, tym znacznie pochmurniej. Wartości na termometrach zróżnicowane. Najcieplej w Katowicach oraz w Krakowie - nawet do 25 stopni Celsjusza, a najchłodniej  w Olsztynie - do 18 stopni Celsjusza. 

W piątek, 5 września opady spodziewane są niemal w całym kraju. Na szczęście,  będą one miały głównie charakter przelotny. Intensywniejszy deszcz spodziewany jest tylko na zachodzie. Dodatkowo na Podlasiu i Warmii i Mazurach może też zagrzmieć. Najwięcej przejaśnień spodziewanych jest na południu. Na termometrach zobaczymy maksymalnie od 15 stopni Celsjusza w Zielonej Górze do nawet 22 stopni Celsjusza w Krakowie.

Sobota, 6 września najpogodniejsza w regionach południowych i w centralnych. Tam słońca nie zabraknie, padać nie powinno i dominować będzie zachmurzenie umiarkowane. W pozostałych regionach znacznie bardziej ponuro. Nadciągną gęste chmury,  z których popada deszcz. Chłodniej. Na termometrach zobaczymy maksymalnie od 15 stopni Celsjusza w Gdańsku do nawet 19 stopni Celsjusza we Wrocławiu.

Niedziela, 7 września przyniesie załamanie pogody w całym kraju. Na sporadyczne przejaśnienia mogą liczyć jedynie mieszkańcy Dolnego Śląska i Ziemi Łódzkiej. W  pozostałych regionach zachmurzenie wzrośnie do dużego i popada deszcz. Zimno. Na termometrach zobaczymy maksymalnie od zaledwie 13 stopni Celsjusza w Zielonej Górze do 18 stopni Celsjusza w Łodzi oraz we Wrocławiu. 

Sprawdź prognozę dla twojego miasta i regionu. Kliknij!

Sprawdź prognozę długoterminową na 16 dni

Sprawdź prognozę pogody godzina po godzinie dla wybranego miejsca

Planujesz wyjazd? Sprawdź prognozę pogody na najbliższy weekend!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje