Beskidy: W górach wciąż wieje. Trudne warunki na szlakach
Wichura nie ucichła w Beskidach przez co warunki na szlakach turystycznych, a także na niektórych fragmentach tras narciarskich, są trudne. Na Babiej Górze obowiązuje drugi stopień zagrożenia lawinowego - podał w środę goprowiec Łukasz Dunat.
"Warunki na szlakach turystycznych są trudne. Występują przede wszystkim oblodzenia. We znaki daje się też silny wiatr. Trzeba być przygotowanym na to, że w wichurze idzie się dłużej. Wiatr jest też przyczyną wyłączenia górnego odcinka kolei gondolowej na Skrzyczne" - powiedział ratownik dyżurny stacji GOPR w Szczyrku Łukasz Dunat.
Ośrodki narciarskie funkcjonują normalnie. Rzecznik największego z nich - Szczyrk Mountain Resort - Michał Słowioczek poinformował, że w środę działały wszystkie wyciągi.
Goprowcy przestrzegli jednak, że choć generalnie warunki narciarskie są dobre, to jednak w niektórych miejscach mogą być trudne. "W efekcie wiejącego wiatru śnieg przykurzył wystające kamienie" - wyjaśnił ratownik.
Na Babiej Górze występuje umiarkowane zagrożenie lawinowe. Obowiązuje II stopień zagrożenia. Dotyczy ono stromych stoków, zwłaszcza w miejscach zwiększonego odłożenia śniegu przez wiatr. "Ze względu na bardzo silny wiatr, sięgający ponad 100 km na godz., należy się spodziewać nowych znacznych depozytów po północnej stronie masywu" - przestrzegli goprowcy.
Pokrywa śnieżna w patiach szczytowych Babiej Góry wynosi od 80 do 150 cm w miejscach nawianych. Szlaki częściowo nie są przetarte. Przy schronisku na Markowych Szczawinach leży 82 cm śniegu.
W Beskidach w środę rano było mroźnie i słonecznie. Termometry wskazywały kilka stopni poniżej zera.
Na terenie Babiogórskiego Parku Narodowego ze względu na ochronę gatunkową głuszca od początku lutego do czasu zejścia śniegu obowiązuje zakaz poruszania się na nartach. Podobne ograniczenia obowiązują na Słowacji.
Turyści, wybierając się na wędrówkę, muszą dobrze się ubrać. Podstawą są solidne buty. Konieczne są raki lub raczki. Warto mieć raki i latarkę lub "czołówkę". Niezbędny jest naładowany telefon komórkowy z aplikacją "Ratunek", która jest przydatna, jeśli wystąpi potrzeba wezwania pomocy.
Babiogórski Park Narodowy podał, że do odwołania zamknięty jest szlak żółty na Babią Górę, zwany Akademicką Percią.
GOPR w razie wypadku można wezwać pod bezpłatnym numerem telefonu alarmowego: 985 lub 601 100 300.
