Reklama

Powered byAccuWeather.com

Warszawa

Pogoda teraz Dzisiaj 20:34

07:13 17:26

18:16 08:59

10°C
  • Przelotne opady
  • Odczuwalna 4°C
  • Ciśnienie 1007 hPa
  • Wiatr WSW 35 km/h
11
CAQI
ŹRÓDŁO: Airly
jakość powietrza
Bardzo dobra
pm 2.5
25% normy
pm 10
18% normy
Jutro 9°C 2°C
Niedziela 10°C 1°C

Narty w USA. Gdzie należy koniecznie pojechać?

Stany Zjednoczone kojarzą się z niebiańskimi plażami, hollywoodzkimi alejami gwiazd, nocnym życiem w kasynach… Niewielu jednak wie, że USA to również świetne miejsce na zimowy wypoczynek. Liczne możliwości uprawiania sportów zimowych dają nie tylko stany Kolorado i Utah. Narciarstwo w Ameryce to jednak zupełnie inne doświadczenie niż to, do jakiego przyzwyczajeni są Europejczycy. Na Starym Kontynencie integralną częścią wyjazdu z góry jest tzw. apres-ski, czyli rozrywki, jakie nastają po szaleństwie na stoku. Amerykanie natomiast bardziej zwracają uwagę na warunki narciarskie, trasy czy sprzęt. Ferie spędzone w USA będą świetną okazją do podszkolenia umiejętności i skupienia się na sporcie. Podczas planowania zimowego urlopu warto pamiętać o kosztach, które za oceanem są znacznie wyższe, ale także o bezpieczeństwie jazdy. Za ryzykowne zachowania na amerykańskich stokach grozi utrata karnetu, dzięki czemu trudniej o zderzenie z szaleńcem na dwóch czy jednej desce.

Na narty do Kalifornii

Zaskoczeniem może być Kalifornia. Położony nad wybrzeżem Oceanu Spokojnego stan oferuje stoki bardzo dobrze przygotowane dla amatorów sportów zimowych. W okolicach samego Los Angeles znajduje się kilkanaście resortów narciarskich. Zaledwie półtorej godziny jazdy samochodem na wschód od Miasta Aniołów rozpościera się 100-kilometrowe pasmo Gór San Bernardino, gdzie zameldować można się w takich ośrodkach jak m.in. Big Air, Big Bear, Mountain High, Snow Summit, Snow Valley czy Ski Sunrise.

Największy kurort Ameryki Północnej

Spokojną, przyjazną rodzinom miejscowością w Stanach Zjednoczonych, gdzie najwięcej nartostrad dostosowanych jest do umiejętności doświadczonych sportowców, jest Vail w stanie Kolorado. Wysokość 2445 metrów n.p.m., słońce świecące 300 dni w roku i średnie roczne opady śniegu wynoszące ponad 8 metrów gwarantują idealne warunki narciarskie.

Reklama

W Vail znajduje się największy w Ameryce Północnej kurort narciarki, który w ciągu roku odwiedza nawet 1,5 miliona turystów. 21 kilometrów kwadratowych terenu, 33 wyciągi i 193 nartostrady sprawiają jednak, doświadczenie kolejek jest niemal niemożliwe.  

Karnet narciarski "Colorado" oprócz dostępu do terenów narciarskich Vail, gwarantuje również możliwość korzystania z regionów Beaver Creek, Breckenridge, Keystone oraz Arapahoe Basin, co daje w sumie 772 kilometry tras i 117 wyciągów. Popularność tych ośrodków przyniosły Mistrzostwa Świata w narciarstwie alpejskim w roku 2015.

Oprócz samego narciarstwa, w Vail popularne są również wędrówki górskie z przewodnikiem, kuligi konne, przejażdżki psimi zaprzęgami, jazda na skuterach śnieżnych czy nartach biegowych.

"Szampański puder"

Wybierając się na narty do stanów Kolorado czy Utah trzeba pamiętać o możliwości wystąpienia problemów z aklimatyzacją. Położenie bazy narciarskiej na dużej wysokości może wśród nieprzystosowanych Europejczyków powodować bóle głowy, a nawet problemy z oddychaniem i ucisk klatki piersiowej. Rozwiązaniem najczęściej okazuje się pół godziny dziennie z maską tlenową.

Tzw. choroba wysokościowa nie przekłada się jednak na atrakcyjność terenów w obydwu stanach. Od 2002 roku, kiedy odbyły się XIX Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Park City, popularność regionów narciarskich wokół Salt Lake City nie maleje.

Bliskie usytuowanie gór Wasatch i Wielkiego Słonego Jeziora skutkuje niezwykle jasnym i sypkim śniegiem. Wilgotność i zasolenie wpływają na jedyną w swoim rodzaju jakość białego puchu, który w Europie traktowany jest jako rzadkość. Tzw. "szampański puder" pozwala na jazdę w nawet głębokim śniegu. 

Kasyna i potwór wodny

Innym amerykańskim miastem zapewniającym narciarskie atrakcje jest położone u stóp gór Sierra Nevada malownicze Reno. Ta miejscowość przyciąga turystów zainteresowanych życiem nocnym. Reno słynie z kasyn i charakteryzuje się szerokim wyborem restauracji.

Szusowanie po stokach górskich uświetnią tam krajobrazy i pobliskie Jezioro Tahoe, drugie pod względem głębokości w Stanach Zjednoczonych, które miejscami osiąga ponad 500 metrów. Wysokogórski zbiornik wodny ma nawet swojego potwora - Tessie.

materiały promocyjne

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy