Reklama

Powered byAccuWeather.com

Zaskakujące atrakcje Niemiec

Raj dla miłośników zwiedzania. Fotograficzny spacer po Monachium

Jeśli zostać królem Instagrama – to tylko w Monachium! Dziesiątki kościołów, zachwycające swoim rozmachem pałacyki, ogromne ogrody i fantazyjna architektura współczesna – stolica Bawarii to jedno z najpiękniejszych miast Europy. Jeśli więc wasze podróże łączą się z szukaniem miejsc do robienia najlepszych zdjęć, koniecznie wybierzcie się do tego „najbardziej włoskiego z niemieckich miast”.

Reklama

Największe miasto Bawarii to perełka wśród niemieckich metropolii, której tkanka złożona została z wielu wzajemnie uzupełniających się wpływów. Nawet mniej wprawne oko dostrzeże tu elementy zaczerpnięte z kultury i budownictwa starożytnych cywilizacji, Dalekiego Wschodu, Grecji, a przede wszystkim Włoch czasów renesansu, klasycyzmu i baroku. Dołóżcie do tego odważne w formie i przyjazne w użytkowaniu nowoczesne budownictwo, ponad osiemsetletnią tradycję, największy na świecie park miejski i siedziby wielu największych niemieckich przedsiębiorstw. Monachium to miasto kompletne, nic więc dziwnego, że co rusz w mediach pojawiają się informacje, że jest to jedno z najlepszych miejsc do życia. I nic dziwnego, bo na każdym kroku potrafi zachwycić każdego!

Kościoły i panorama miasta

Reklama

Wizytówką stolicy Bawarii, która może najczęściej pojawiała się na pocztówkach, jest Plac Mariacki - Marienplatz. W centralnym jego punkcie znajduje się zachwycająca, pozłacana Kolumna Maryjna, nieco dalej - Fontanna Ryb, ale może najważniejszym (i zdecydowanie najbardziej fotogenicznym!) miejscem w tej części miasta jest Nowy Ratusz. Zbudowany w drugiej połowie XIX wieku gigantyczny budynek przyciąga wzrok przede wszystkim swoją misterną elewacją, bogato zdobioną elementami związanymi z historią Monachium i całej Bawarii. Nad całością góruje wieża zegarowa z kilkudziesięcioma (!) dzwonami. Warto też wejść do środka - budynek jest w sporej części otwarty dla zwiedzających, a kryje w sobie aż sześć dziedzińców. Warto też wdrapać się na szczyt wspomnianej już wieży - to stąd rozciąga się najlepszy widok na monachijskie stare miasto.

Znakomitym miejscem do obserwowania panoramy miasta są również wieże licznych kościołów, znajdujących się w okolicy Ratusza. Parędziesiąt kroków od Nowego Ratusza znajduje się jeden ze słynniejszych kościołów Monachium - gotycki kościół św. Piotra. To właśnie wieża "Starego Piotra" cieszy się największym zainteresowaniem fotografów chcących zrobić urokliwe zdjęcia okolicy. Z kolei nieco na północny zachód od Placu Mariackiego znajdziemy Katedrę Najświętszej Maryi Panny, której bliźniacze wieże, zwieńczone cebulastymi kopułami, są symbolem całego Monachium. Warto wstąpić do środka dla przepięknego, późnogotyckiego i renesansowego wnętrza czy licznych nagrobków władców Bawarii, nie zapominając jednakże o Teufelstritt, czyli odcisku stopy samego diabła! Legenda głosi bowiem, że budowniczy katedry wszedł w pakt z diabłem o to, czy uda mu się zbudować kościół bez okien, a odcisk jest pamiątką po "wizytacji" szatana przy rozstrzyganiu zakładu.

Nie da się ukryć, że Monachium to miasto pełne wspaniale wyglądających kościołów. Miłośnicy sakralnej architektury i bogato zdobionych wnętrz koniecznie powinni udać się na fotograficzne łowy do Kościoła św. Jana Nepomucena i Bürgersaal, które są może najcenniejszym przykładem europejskiego rokoka. Polski akcent znajdziemy z kolei na fasadzie Kościoła Teatynów, gdzie obok herbu Bawarii znajduje się herb... I Rzeczypospolitej!

Historia (i wielkość) piękna

Wspomniany już Kościół Teatynów znajduje się przy Odeonsplatz, przy którym wzniesiono Feldherrnhalle - wspaniały pomnik ku czci armii króla Ludwika I (jego pomnik konny znajduje się zresztą kilkanaście metrów dalej na północ). Skręcając w prawo zaczyna się jeden z najcenniejszych zabytków Monachium, nazywany po prostu Rezydencją. To ogromny kompleks budowli, które niegdyś pełniły funkcję siedziby bawarskich władców, dziś przekształcono je w miejsce instytucji muzealnych i kulturalnych. Na zwiedzanie Muzeum Rezydencji warto przeznaczyć kilka godzin, ale dajemy słowo, że nie będzie to czas zmarnowany - w tym gigantycznym zespole znajduje się kilka przyprawiających swoim rozmachem komnat i pokojów królewskich, przepiękne kaplice, ale też królewski skarbiec czy eksponaty sztuki egipskiej, z których niektóre liczą sobie nawet 3800 lat! Warto też zauważyć, że to tutaj zgromadzono również wiele przedmiotów związanych z Polską - wszystko dlatego, że bawarscy władcy wyjątkowo często wiązali się z polskimi księżniczkami.

W południowej części kompleksu znajduje się Antykwarium, najstarsza hala renesansowa po tej stronie Alp. Długa na ponad 60 metrów, mieści w sobie setki rzeźb, popiersi i niezliczone freski, przedstawiające krajobrazy niemal całej Bawarii. Z kolei na północ od wejścia do Rezydencji znajduje się ogromny Hofgarten - siedemnastowieczny ogród królewski, który w niemal niezmienionej formie przetrwał do dziś. Szczególnie warto zajrzeć do umieszczonej w centralnym punkcie parku świątyni Diany. Za północnym krańcem ogrodu rozciąga się przedziwny, bo szalenie długi i wąski budynek Muzeum Teatru Niemieckiego, zaś na wschodzie - siedziba bawarskiego kanclerza.

Idąc w kierunku północno-wschodnim natrafimy na początek największego na świecie ogrodu miejskiego. Ogród Angielski, ulokowany na brzegu Izary, to ponad cztery kilometry kwadratowe (!) miejskiego parku i uporządkowanego lasu, poprzecinanego boiskami sportowymi, kilometrami ścieżek rowerowych, elementami małej architektury, a także niewielkimi jeziorkami i... plażami. To właśnie tu znajduje się słynna na cały świat, jedyna w swoim rodzaju miejska plaża naturystów.

Monachium to miasto, w którym co rusz natrafia się na przykład odwagi i rozmachu. Taki też jest Pałac Sprawiedliwości (Justizpalast), przy którym obowiązkowo fotografują się setki tysięcy turystów, udający się zaraz na drugą stronę ulicy - do starego Ogrodu Botanicznego ze słynną fontanną Neptuna. Stąd już rzut beretem na północ do Königsplatz z Propylejami i Glipoteką.

Oktoberfest i wioska olimpijska

W zachodniej części Monachium koniecznie warto udać się do Parku Bawarskiego, przy którym stoi monumentalna rzeźba Bawarii - to jeden z najczęściej fotografowanych punktów na mapie miasta. Tuż obok znajduje się gigantycznych rozmiarów plac Theresienwiese. Przez sporą część roku jest tu pusto, co może być zaskakujące, biorąc pod uwagę, że to centrum miasta, ale to właśnie tu co roku odbywa się Oktoberfest i liczne festyny. Warto też udać się tutaj choćby na targ staroci, na którym kupić można niemal wszystko!

Fanów sportu nie powinno również zabraknąć w monachijskim centrum olimpijskim, zbudowane na potrzeby igrzysk olimpijskich w 1972 roku. Olympiazentrum to wspaniały kompleks sportowy, którego fantazyjne, falowane dachy są wizytówką współczesnego niemieckiego budownictwa. Wraz ze sporym jeziorem są wdzięcznym przedmiotem fotografowania o niemal każdej porze dnia, ale może najlepsze ujęcia uda się wam uchwycić, jeśli wyjedziecie na szczyt Wieży Olimpijskiej, skąd rozciągają się bajeczne wprost widoki. Warta uwagi jest też pobliska wioska olimpijska z szeregiem charakterystycznych, bo trapezowatych budynków. Z kolei na północnym krańcu miasta warto odwiedzić stadion klubu Bayern Monachium, którego wspaniała, poduszkowa konstrukcja od piętnastu lat cieszy oczy kibiców Bundesligi.

Alternatywne Monachium

Ale Monachium to nie tylko zabytki, sport i wielki przemysł. To też jeden z największych ośrodków kultury alternatywnej w Niemczech! W Bahnwärter Thiel znajdziecie jedno z najdziwniejszych miejsc w mieście - w starych wagonach kolejowych i składach metra, otoczonych setkami kontenerów stworzono imponujące miejsce dla wszystkich fanów niezależnej kultury. Są tu i kluby techno, i miejsca wystawiennicze, nierzadko odbywają się tu naukowe prelekcje, a swoją siedzibę ma tu ważniejszy w mieście teatr improwizacyjny!

Co robić, gdy od morza dzielą was setki kilometrów, a macie akurat ochotę posurfować na desce? Żaden problem! Przy wspominanym już tu ogrodzie angielskim znajdziecie Eisbachwelle, specjalną instalację do surfowania po rzece Eisbach. Zachwycający to widok - patrzeć, jak mężczyźni w garniturach tuż po wyjściu z pracy w mig zakładają piankę i wskakują na całkiem wysokie fale!

Uwielbiacie street art? W Monachium znajdziecie jedyną w swoim rodzaju ścieżkę rowerową, która niemal w całości pokryta jest muralami i graffiti! Wzdłuż rzeki Izary znajdziecie kilkukilometrową trasę śladami miejskiej sztuki (a znawcy tematu lubią mówić, że to Monachium, a nie Berlin czy Hamburg, są bijącym sercem ulicznego malarstwa w Niemczech).

Lotnisko w Monachium, drugie największe w Niemczech, oferuje liczne bezpośrednie połączenia z polskimi miastami - można dolecieć tu z Warszawy, Gdańska, Krakowa, Poznania, Rzeszowa i Wrocławia. Przed przyjazdem do Monachium należy zapoznać się z obowiązującymi zasadami związanymi z higieną i profilaktyką COVID-19 - lokalne władze na bieżąco aktualizują przepisy, informując o nich w specjalnych komunikatach. W Bawarii zniesiono już większość obostrzeń dot. pandemii, ale nadal istnieją ograniczenia dotyczące wielkości zgromadzeń - należy zachowywać dystans i dbać o to, by w przestrzeni publicznej nie znajdować się w grupie liczącej więcej niż dziesięć osób. Najprostszym i najbezpieczniejszym sposobem kupowania biletów na każdy rodzaj komunikacji miejskiej jest korzystanie z aplikacji MVV-App, która dodatkowo pomoże planować poruszanie się po mieście. Bilety wstępu do niektórych muzeów (np. do Muzeum Niemieckiego w Monachium) są dostępne wyłącznie przez internet i można je nabyć najdalej dziesięć dni przed planowanymi odwiedzinami. Niektóre muzea oferują również bilety łączone, dające możliwość wejścia do innych instytucji kultury, a nawet sporą zniżkę - po okazaniu biletu z innego muzeum!

Nie zapominajmy o zapoznaniu się przed wyjazdem z obowiązującymi zasadami dot. higieny.

Artykuł powstał we współpracy z Niemiecką Centralą Turystyki.

materiały promocyjne

Reklama