Powered byAccuWeather.com
Nie chcesz zmoknąć?
Pobierz darmową aplikację
Weź parasol

Wakacje 2015

Lizbona. Jedną nogą poza Europą

Potrzebujesz słońca i odpoczynku na plaży? A może lubisz sport i marzysz o surfowaniu? Wolisz zwiedzanie i odkrywanie śladów przeszłości? Myśląc o idealnych wakacjach, wyobrażasz sobie siebie zgubionego w gąszczu wąskich uliczek z kawą albo lampką dobrego wina, zasłuchanego w dźwięki muzyki na żywo? Znamy miejsce, gdzie to wszystko znajdziesz. Ba! Znajdziesz jeszcze więcej.


Reklama

Portugalia, położony na skraju Półwyspu Iberyjskiego kraj o śródziemnomorskim klimacie, kusi niemal 1 800 kilometrami pięknego i różnorodnego wybrzeża, oblanego wodami Oceanu Atlantyckiego. Przyciąga miastami i miasteczkami o niezwykłej historii i architekturze, zapierającymi dech w piersiach krajobrazami, malowniczo położonymi winnicami i gajami oliwnymi. To w końcu kraj odkrywców i podróżników. Warto samemu go odkryć!

Lizbona

Pierwsze spotkanie z Lizboną - widok z okien samolotu na oblane słońcem i przytknięte do rzeki Tag Białe Miasto, pilnowane przez monumentalną figurę Christo Rei - robi ogromne wrażenie. Stolica Portugalii to portowe miasto, które leży u ujścia Tagu do oceanu. Malowniczo położona na siedmiu wzgórzach Lizbona to istny kulturowy tygiel. Ślady odkryć geograficznych i bogatej kolonialnej historii widać niemal na każdym kroku.  Dlatego odwiedzić Lizbonę, to jak stanąć jedną nogą poza Europą.

Lizbona: Miasto żyjące muzyką

Mówi się, że czas w tym miejscu odmierza się filiżankami kawy, rozmowami z sąsiadem i wspólnym oglądaniem meczów ulubionej drużyny. Warto dać się porwać temu spokojnemu rytmowi i odwiedzić Alfamę, najstarszą dzielnicę miasta. Wypełnia ją plątanina uliczek - spuścizna po arabskich mieszkańcach z czasów panowania Maurów (719-1147), dźwięki fado - muzyki portugalskich ulic, wszechobecne pranie, a  latem grillowane wprost na ulicach sardynki. 

Uwagę turysty przyciągną spotykane nie tylko w tej dzielnicy azulejos, czyli malowane płytki ceramiczne, zdobiące fronty budynków, i wszędobylskie wizerunki św. Antoniego, szczególnej postaci dla Portugalczyków. Św. Antoni - choć nazywany Padewskim - urodził się na Alfamie. Kościół jego imienia warto odwiedzić w drodze do katedry, która - wybudowana na ruinach meczetu, jaki powstał w kolei na ruinach rzymskich budowli - kryje w sobie tajemnice historii tego zakątka Europy.

Położona na wzgórzach Lizbona oferuje turystom kilka punktów widokowym, z których najbardziej popularne są Portas do Sol, czyli Bramy Słońca. Z placu rozpościera się przepiękna panorama miasta, a na placu często spotkać można ulicznych grajków i przekonać się, jak brzmi muzyka lizbońskich ulic.

Po zejściu z Alfamy trafimy na dzielnicę Baixa (z port. "Niska"). Spacer jej główną ulicą Rua da Augusta doprowadzi nas przez Łuk Triumfalny na rozległy plac Praça do Comércio. Za nim znajduje się Stara Przystań, miejsce uwielbiane przez turystów i rodowitych Lizbończyków.

Będąc w Lizbonie, nie można nie odwiedzić Belém, wysuniętej na zachód dzielnicy miasta. Tylko tam spróbujemy oryginalnych Pasteis de Belém- ciastek wypełnionych przepysznych mlecznym kremem.

To właśnie tam najlepiej chyba można poczuć ducha dawnych odkrywców, oglądając poświęcony im pomnik, 500-letnią wieżę Belém, czy będący prawdziwą świątynią historii, pełen misternych zdobień, klasztor Hieronimitów. Jego budowa została ufundowana w całości z podatku od sprowadzanych z zamorskich kolonii przypraw. Klasztor wybudowano w miejscu, gdzie w XV wieku stała kapliczka poświęcona Matce Boskiej Betlejemskiej. Stąd właśnie nazwa tej dzielnicy. Belém po portugalsku znaczy Betlejem.

W Lizbonie coraz bardziej popularne są darmowe piesze wycieczki z przewodnikiem. Nie płaci się za bilet, a jedynie po zakończonym spacerze po mieście ofiaruje się napiwek - dobrowolną opłatę. Ofert tego typu wycieczek jest coraz więcej. Znajdziesz je bez problemu w internecie pod hasłem "Free walking tour Lisbon". Tam można wybrać też wersję językową (niestety, zdecydowanie łatwiej będzie znaleźć przewodnika, który zaprasza na wycieczkę po angielsku czy hiszpańsku, niż po polsku).

Są też miejsca, gdzie najlepiej wybrać się mniej zorganizowaną grupą. To m.in. dzielnica Bairro Alto, pełna klimatycznych lokali, gdzie życie zaczyna się w nocy.

Przed miłośnikami nowoczesnej architektury Lizbona odkryje swoje drugie oblicze w Parque das Nações. To tam zaczyna się most Vasco da Gamy o imponującej długości 17,2 km. Tam też znajdują się wybudowane w nowoczesnym stylu  - Dworzec Oriente i przyciągające rzesze turystów oceanarium. 

Wycieczki bliższe...

Istną perełką na mapie Portugalii jest oddalona o niecałe 30 km od Lizbony Sintra - miasto zamków i ogrodów. Pałac Pena wygląda jak z disneyowskiej bajki, a Quinta da Regaleira przyciąga tajemniczymi zainteresowaniami jej pierwszych właścicieli. To tylko dwa z szeregu zabytków, którymi Sintra mogłaby obdarować kilka miejscowości i jeszcze by jej zostało.

Stamtąd już całkiem niedaleko do Cabo da Roca - najdalej na zachód wysuniętej części kontynentalnej Europy. Ten koniec europejskiego świata zachwyci nawet najbardziej wymagających turystów.

Planując wycieczkę po Portugalii, warto pomyśleć o wynajęciu samochodu - ceny są zachęcające.

i... dalsze

Zwiedzając Porto skorzystajcie z możliwości odwiedzenia winnych piwniczek, leżących tuż nad rzeką Douro. Ich właściciele często, za niewielką opłatą (oprócz degustacji), oferują możliwość zwiedzenia piwnic i zdradzają tajniki powstawania wina. 

Z kolei położony na południu kraju region Algarve rozpościera przed odwiedzającymi idylliczny krajobraz. 

Jeśli będziecie mieli trochę więcej czasu, pomyślcie o kilkudniowym wypadzie na Maderę albo Azory, wyspy należące do Portugalii. Azory to archipelag dziewięciu malowniczo położonych wulkanicznych wysp. Każdy Portugalczyk wie, że to stamtąd pochodzą najlepsze wyroby mleczne. Z kolei Madera to górzysta, zielona wyspa o łagodnym klimacie. Słynie ze znanego na całym świecie specyficznego wina, noszącego tę samą nazwę co wyspa. Portugalczycy mówią, że z Madery pochodzą najlepsze banany. Dla fanów piłki nożnej ważniejsze jednak będzie to, że to tam urodził się Christiano Ronaldo.

Smaki Portugalii

Nic dziwnego, że na portugalskich stołach królują owoce morza. Wśród nich szczególną popularnością cieszą się sardynki [z port. sardinhas, czytaj: sardiniasz) i bacalhau [czyt. bakaljau], czyli dorsz.

Latem wiele uliczek zasnutych jest dymem, bo mieszkańcy i właściciele restauracji grillują na zewnątrz. A co grillują? Oczywiście sardynki! Te wcale nie takie małe, jak mogłoby nam się wydawać, ryby doprawione solą morską stanowią prawdziwy rarytas. Z kolei dania z bacalhau przygotowywane są zawsze z płatów zapeklowanego w soli dorsza. Takie kawałki ryby przed przyrządzeniem moczy się, kilka razy zmieniając wodę. 

Popularnym daniem jest też acorda - rodzaj chlebowej zupy z owocami morza. 

Najpopularniejszym w Portugalii trunkiem jest wino. Nic dziwnego - Portugalczycy są mistrzami w jego produkcji. Charakterystyczne dla portugalskich winnic jest wykorzystanie lokalnych szczepów i kupaży (wina wieloszczepowe). To, w połączeniu z faktem, że w Portugalii  alkohol można spożywać na ulicach, a wino jest dużo tańsze niż w Polsce, może stanowić mieszankę wybuchową...

Portugalczycy mają też swoją nalewkę, zwaną ginjinha [czyt. żinżinja]. To rodzaj słodkiej wiśniówki. Najlepiej smakuje na placu São Domingos w Lizbonie!

Garść wskazówek

Wygodne buty to podstawa. Lizbona pełna jest schodów i stromych podejść. Czasami można skorzystać z miejskiej windy albo przejechać się windą-tramwajem, co samo w sobie jest atrakcją turystyczną. Choć po Alfamie i okolicy warto pospacerować, przejażdżka żółtym tramwajem E28 może być świetnym pomysłem. Trasa między kościołem św. Wincentego, a bazyliką Estrela pełna jest gwałtownych zjazdów i zakrętów, a miejscami prowadzi niespotykanie wąskimi uliczkami. Wrażenia gwarantowane!

Komunikacja: W Lizbonie możemy skorzystać z czterech linii metra (z czego jedna kursuje z samego lotniska), autobusów, tramwajów, pociągów i promów. Miasto jest dobrze skomunikowane. Dlatego nawet zatrzymując się w centrum Lizbony z łatwością dotrzemy na plaże, zarówno te położone po północnej stronie Tagu (np. w Caxias, czy Carcavelos), jak i te po drugiej stronie rzeki (polecamy Costa da Caparica!).

Język:  Choć po przeczytaniu kilku zdań po portugalsku, możemy odnieść wrażenie, że jest on bardzo podobny do hiszpańskiego, pamiętajmy, że znacznie różni się w wymowie. Z pewnością jednak znajomość hiszpańskiego pomoże w dogadaniu się z Portugalczykami. Wielu z nich też świetnie mówi po angielsku. Oto kilka podstawowych zwrotów po portugalsku:

Tak - sim [czyt. siń]
nie - não [nã]
Dzień dobry! - Bom dia (rano), Boa tarde (po południu) [bą dija/boa tardy]
Dobry wieczór - boa noite [boa nojty]
Do widzenia! - Adeus [adełsz]
Proszę - Por favor/Se faz favor [pór fawór/se fasz fawór]
Dziękuję! - mężczyzna: Obrigado, kobieta: Obrigada [obigadó/obrigada]
Przepraszam - Discuple [diszkuply]
Nie ma za co! - De nada!



Najlepsze tematy