Powered byAccuWeather.com
Nie chcesz zmoknąć?
Pobierz darmową aplikację
Weź parasol

Wakacje 2015

Camino de Santiago: To może być podróż twojego życia

Tymi ścieżkami ludzie chodzą od wieków. Idą na kraniec Europy, do grobu św. Jakuba w hiszpańskim mieście Santiago de Compostela. Uwaga! To z pewnością nie jest typowy sposób spędzenia urlopu, ale może się okazać podróżą twojego życia.

* * *

Reklama


Mimo że Camino de Santiago od wieków uznawane jest za szlak pątniczy i prowadzi do miejsca, gdzie ma spoczywać św. Jakub, jeden z dwunastu apostołów Chrystusa, przyciąga różnych ludzi, wierzących i niewierzących. Na urlop w drodze decydują się potrzebujący wyciszenia i wytchnienia. Camino (z hiszp. droga) to też doskonała okazja, by poznać Hiszpanię spoza folderów biur podróży.

Przeczytaj, zobacz zdjęcia i nagrania z podróży.

Dlaczego do Santiago? Legenda o polu pełnym gwiazd

W wiekach średnich miejsce spoczynku św. Jakuba, zwanego Większym, było - obok Jerozolimy i Rzymu - jednym z trzech głównych celów średniowiecznego pielgrzymowania.

Św. Jakub uznawany jest za pierwszego z dwunastu apostołów, który zginął śmiercią męczeńską. Ścięto mu głowę za panowania Heroda Agryppy. Według legendy, po śmierci uczniowie apostoła przywieźli jego ciało do Hiszpanii, gdzie wcześniej przez lata głosił Ewangelię. Uroczyście go pochowano, po czym o grobie zapomniano.

Kilka wieków później w okolicy miejsca pochówku świętego miały mieć miejsce nietypowe zjawiska - pojawiły się światła spadających gwiazd, którym towarzyszył anielski śpiew.

Inna legenda dotyczy wydarzeń z 844 roku. Wtedy w bitwie pod Clavijo wojska chrześcijańskie starły się z Maurami. Kiedy szala zwycięstwa przechylała się na stronę muzułmanów, wtedy pojawił rycerz na białym koniu z mieczem w ręku. Maurowie zostali pokonani. Tajemniczym wojownikiem miał być św. Jakub nazwany Synem Gromu.

Faktem już a nie legendą jest, że w XIX wieku nad grobem wybudowano kaplicę, a papież potwierdził prawdziwość znalezionych tam relikwii. Miejsce nazwano Santiago de Compostela, co tłumaczy się następująco: Santiago - Sant Jago, czyli - ze starohiszpańskiego - święty Jakub. Compostela (z łac. campus stelae) to pole gwiazd.

I tak do "Pola gwiazd świętego Jakuba" od setek lat ciągną pątnicy wszystkich stanów. W średniowieczu pielgrzymka do Santiago była czasami traktowana jako element resocjalizacji i jej przejście mogło być nakazane przez sąd!

Ci, którzy dziś idą Camino de Santiago, nie potrzebują żadnych nakazów.

Dlaczego muszla?

Kiedyś muszla była pamiątką z pielgrzymki i dowodem na to, że się taką odbyło. Dlatego pątnicy zbierali je u wybrzeży Atlantyku. Dziś charakterystyczna biała muszla stanowi znak rozpoznawczy wędrowca do Santiago. Pielgrzymi przypinają ją sobie do plecaków albo noszą na szyi.

Muszla jest też swego rodzaju drogowskazem - jej symbolem (i żółtymi strzałkami) oznaczone są tzw. szlaki św. Jakuba. Ma ona też symboliczne znaczenie - jej promienie schodzą się w jednym miejscu, jak caminos prowadzące do Santiago.

Samego św. Jakuba przedstawiano często z pielgrzymim kijem, sakwą i muszlą właśnie.

Symbol muszli można spotkać także w Polsce. Jego znaczenie jest takie samo jak w Hiszpanii - wskazuje na szlak św. Jakuba. Nie trzeba nim dojść do Santiago. Polskie Jakubowe ścieżki to idealny przykład na to, że w tej trasie to droga staje się celem i okazją do odetchnięcia od codziennego zabiegania.

Ile potrzebuję czasu?

Nie istnieje jedna trasa pielgrzymki do Santiago de Compostela. Jest ich tyle, ile dróg prowadzi do tego galicyjskiego miasta.Tradycyjnie zaczyna się ona u drzwi twojego domu.

Jednak najbardziej popularne odcinki szlaku do Santiago są najbliższe celu, czyli znajdują się na Półwyspie Iberyjskim. Jedną z nich jest tzw. droga francuska (nazywana też często Camino Reale, czyli prawdziwa, właściwa droga), która swój początek ma po francuskiej stronie Pirenejów. Stamtąd prowadzi  przez Nawarrę, Rioję, Kastylię-Leon aż do Galicji, i liczy około 800 kilometrów. Jej piesze pokonanie zajmuje wędrowcom ok. miesiąca. Jeśli masz mniej czasu, możesz rozpocząć wędrówkę na bliższym celowi odcinku.

Popularny jest też szlak wiodący z południa Hiszpanii. Do Santiago de Compostela można dojść również przez Portugalię, wybierając uczęszczane rzadziej niż te hiszpańskie, ale nie mniej piękne i malownicze ścieżki.

Drogę do Santiago można pokonać też na rowerze albo konno.

Zobacz także: Pielgrzymka Marka Kamińskiego do Santiago de Compostela

No to w drogę!

Wybierając się w pieszą podróż do Santiago, pamiętaj, że plecak musisz nieść całą drogę. Dlatego - mimo że mieści on cały twój dobytek - nie pakuj za dużo. To podstawowa zasada. Mówi się, że plecak pielgrzyma powinien ważyć 1/10 jego własnej wagi, tzn. 6 kg, jeśli ważysz 60 kg.

Oto przykładowa lista rzeczy, które należy ze sobą wziąć: 2 pary spodni, 2 koszulki z krótkim rękawem, jedną z długim, 3 komplety bielizny, 2-3 pary wygodnych górskich skarpet, ciepłą bluzę, kurtkę, lekki płaszczyk przeciwdeszczowy i pokrowiec na plecak, nakrycie głowy, piżamę, ręcznik (najlepiej tzw. szybkoschnący), wygodne buty na grubej podeszwie, lekkie sportowe sandały, ewentualnie klapki pod prysznic, ale można wykorzystać sandały. Do tego śpiwór, karimata, niewielka latarka, stopery do uszu (wiele razy będziesz nocował w towarzystwie innych pielgrzymów. Chrapanie nie będzie ci obce.). Przydadzą się klamerki do prania i mały zestaw do szycia. Koniecznie weź krem z wysokim filtrem UV, plastry na odciski i otarcia, maść rozgrzewającą.

Na hiszpańskich trasach do Santiago znajdują się schroniska dla pielgrzymów, nazywane albergue albo refugio. Przeznaczone są w pierwszej kolejności dla pielgrzymów pieszych. Koszt noclegu to między 5 a 12 euro.

Poniżej znajdziesz przydatne strony w języku polskim:
caminodesantiago.pl

mypielgrzymi.com

JT