Reklama

Powered byAccuWeather.com
Nie chcesz zmoknąć?
Pobierz darmową aplikację
Weź parasol

Wakacje 2015

Barcelona: Miasto Gaudíego i słynnej Barcelonety

Camp Nou dla fanów FC Barcelony, La Rambla dla fanów zakupów, Barceloneta dla spragnionych słońca, La Sagrada Familia dla miłośników Gaudíego i słynne tapas dla smakoszy. To wszystko tylko w Barcelonie!


Niedawno w Barcelonie odbyły się protesty mieszkańców, którzy są już zmęczeni popularnością miasta i liczbą turystów. Chociaż niektórzy z nich trzymali transparenty z napisem "Turyści jedźcie do domu", my zachęcamy do wizyty w stolicy Katalonii. Dlaczego? Ponieważ to jedno z najbardziej kolorowych miast Europy!

Reklama

Symbol Barcelony

La Sagrada Familia, czyli Świątynia Pokutna Świętej Rodziny, jest jednym z najczęściej odwiedzanych zabytków nie tylko w Barcelonie, ale w całej Hiszpanii. Kościół, zaprojektowany przez słynnego Antoniego Gaudíego, zaczęto budować w 1882 roku, a budowy nie skończono do dziś. Kiedy nastąpi koniec prac? Prawdopodobnie w... 2028 roku.

Wszystko dlatego, że projektant-wizjoner chciał, żeby świątynia przypominała "żywy organizm". W środku wszystkie detale architektoniczne muszą się różnić, więc ich rzeźbienie trwa. Warto zwrócić na nie uwagę podczas zwiedzania i zarezerwować trochę czasu na podziwianie wnętrza kościoła. Osobom, które nie lubią tłumów, zalecamy zwiedzanie bardzo wcześnie rano (czyli od godziny 9.00) - Sagrada Familia jest wyjątkowo popularna wśród turystów z całego świata, dlatego w środku, szczególnie w środku dnia, panuje zazwyczaj tłok.

Bilety można kupić na miejscu (ul. Carrer de Mallorca 401), przy kasie zostaniemy poinformowani, o której godzinie możemy ustawić się w kolejce do wejścia. Z tego powodu bilety (kosztują 15 euro) najlepiej kupić on-line i nie tracić czasu na stanie w kolejce do kas. 

Mulikolorowe dzieło Gaudíego

Jeśli spodoba wam się La Sagrada Familia, koniecznie wybierzcie się do Parc Guëll, przepięknego ogrodu również zaprojektowanego przez Gaudíego. Jego pomysłodawcą był przyjaciel architekta, Eusebio Güella, który chciał w tym miejscu założyć dzielnicę dla najbogatszych mieszkańców miasta. Marzenie Güella nigdy się nie spełniło, na działce zbudowano tylko pięć budynków (w jednym z nich Gaudí zamieszkał). Dziś teren jest własnością miasta, a spacer po ogrodzie, pełnym oryginalnej architektury, jest prawdziwą przyjemnością - szczególnie dlatego, że, jeśli się zmęczycie, będziecie mogli odpocząć na jednej z najbardziej kolorowych ławek świata, zdobionych przepięknymi mozaikami.

Bilet wstępu do Parc Guëll kosztuje 7 euro. Podobnie jak w przypadku La Sagrada Familia, najlepiej kupić go on-line: zaoszczędzicie sobie stania w naprawdę długiej kolejce


Casa Batllo

Barcelona to bez wątpienia miasto Antoniego Gaudíego, nie zdziwicie się więc pewnie, jeśli polecimy wam jeszcze jedno warte zobaczenia miejsce zaprojektowane przez genialnego architekta. To Casa Batllo, budynek, który wzniesiono w 1877 roku. Nieco ponad 20 lat później jego właściciel chciał budowlę zburzyć, żeby postawić na jej miejscu nowy dom, jednak w końcu się rozmyślił i zlecił Gaudíemu przerobienie fasady. Ten wziął się do pracy i zaprojektował także cały wystrój budynku - od lamp i żyrandoli, po meble i detale architektoniczne. Jeśli spodobały wam się mozaiki zdobiące ławkę w Parc Guëll, nie zawiedziecie się podczas zwiedzania Casa Batllo - ją również zdobią przepiękne i multikolorowe mozaiki.


Bilet kosztuje 21 euro, dzieci do lat 7 wchodzą za darmo.

Innym budynkiem, również zaprojektowanym przez Gaudíego, jest Casa Milà. Z powodu konfliktu architekta ze zleceniodawcą budynek nie został nigdy skończony, ale mimo to warto go zobaczyć, żeby podziwiać warsztat Gaudíego (zwróćcie uwagę na falującą fasadę!).


Nie tylko Gaudí

W Barcelonie możecie podziwiać także prace innego genialnego Hiszpana - a mianowicie Pabla Picassa. Co prawda malarz urodził się w Maladze, a sporą część życia spędził we Francji, ale to w Barcelonie, gdzie mieszkał przez kilka lat, znajduje się Muzeum Picasso, w którym można podziwiać największą kolekcję jego dzieł, m.in. "Pierwszą Komunię" (1896) i "Naukę i miłosierdzie" (1897). Co ciekawe, Jaume Sabartés, sekretarz malarza, początkowo założył muzeum w Maladze, ale sam Picasso stwierdził, że to właśnie Barcelona będzie najodpowiedniejszym miejscem.

Bilet kosztuje 11 euro, można go kupić on-line.

Spacery przede wszystkim

Zwiedzanie Barcelony to nie tylko podziwianie zabytków, ale także spacery po najpiękniejszych zakątkach miasta. Warto wybrać się - pieszo lub kolejką linową (stację znajdziecie na nadbrzeżu, bilet w jedną stronę kosztuje 11 euro) na Wzgórze Montjuïc, z którego rozciąga się znakomity widok na port i miasto. Miłośnikom Hiszpanii, a w szczególności kultury i sztuki Katalonii, polecamy wizytę w Narodowym Muzeum Sztuki Katalońskiej, gdzie znajduje się imponująca kolekcja sztuki romańskiej. Jeśli na spacer wybierzecie się nocą, koniecznie zejdźcie do podnóża Montjuïc - znajduje się tam Font Màgica, czyli zbudowany w 1929 roku kompleks fontann. Jak się pewnie domyślacie, w sezonie można tam podziwiać zapierające dech w piersiach spektakle z cyklu "woda - światło - dźwięk".


Czas na relaks

Po męczącym zwiedzaniu wybierzcie się na spacer główną ulicą miasta, czyli La Ramblą. Prócz straganów, na których można kupić niemal wszystko - kolorowe wachlarze, breloczki, magnesy i zabawki, znajdziecie tam mnóstwo uroczych knajpek i restauracji, w których możecie dobrze zjeść. Jeśli jednak nie lubicie tłumów, lepiej wybierzcie się na nadbrzeże i zjedzcie w którejś z nadmorskich restauracji (jedzenie jest tam też trochę tańsze). Po posiłku możecie odpocząć na słynnej Barcelonecie - złocistej plaży, jednej z największych (i darmowych) atrakcji miasta. W Barcelonie nie ma zakazu spożywania alkoholu w miejscach publicznych, więc na plażę możecie zabrać ze sobą butelkę wyśmienitego wina, którego w tamtejszych sklepach pełno (pamiętajcie tylko, żeby nie wchodzić do wody po spożyciu!). 



Nie tylko Barceloneta

Jeśli na Barcelonecie zastaniecie tłumy, możecie wybrać inne miejskie plaże - Sant Sebastia lub  Llevant (plaża położona jest z dala od centrum, najlepiej dojechać na nią metrem i wysiąść na przystanku "Selva de Mar"). Obie plaże nie są może najpiękniejsze, ale na pewno spokojniejsze niż Barceloneta. 


Informacje praktyczne

Do Barcelony najlepiej dostać się samolotem (latają tam linie Wizzair i Ryanair).  Lot na lotnisko El Prat trwa ok. 2 godziny. Z lotniska do centrum miasta można dostać się taksówką, autobusem (przejazd w jedną stronę kosztuje niecałe 6 euro) lub pociągiem (bilet w jedną stronę kosztuje ok. 3 euro).

Będąc w Barcelonie koniecznie spróbujcie wyśmienitych (i świeżych) owoców morza (np. w popularnej paelli), tapas i hiszpańskiego wina. Jeśli lubicie gotować i macie dostęp do kuchni, wybierzcie się na targ (znajdują się w niemal każdej dzielnicy) i spróbujcie sami przygotować klasyki kuchni hiszpańskiej. Jeśli nie - wybierzcie się do jednej z wielu położnych na nadbrzeżu knajpek i restauracji.