Reklama

Powered byAccuWeather.com

Posiłki, które mają moc. Dlaczego ludzie uwielbiają jeść razem?

Wspólne jedzenie posiłków daje nie tylko satysfakcję z mile spędzonego czasu, ma również nieocenione znaczenie dla naszego zdrowia, o czym wciąż niewiele się mówi. Dlaczego danie smakuje lepiej, gdy jemy je w towarzystwie?

Nowojorczycy spożywający lunch w samotności stanowią widok, który nikogo nie zaskakuje. Jak pokazują dane zebrane przez jedną z aplikacji umożliwiających rezerwowanie stolików, w ciągu czterech lat liczba osób jedzących samotnie wzrosła tam o 80 proc. Nie mamy czasu celebrować posiłków, niestety to nie służy naszemu zdrowiu. Tymczasem wspólne jedzenie ma nieocenioną wartość.

Nowe technologie w służbie wspólnych posiłków

Reklama

Coraz częściej spotkać można ludzi, którzy spożywają lunch w towarzystwie... własnego smartfona. W Gdańsku powstała więc restauracja, która zachęcą do pozostawienia telefonów w specjalnych pudełkach. Ci, którzy skorzystają z tej możliwości, mogą liczyć na 10-procentowy rabat. Jak podaje "New York Post", co trzeci Amerykanin każdy posiłek je z telefonem w dłoni. W ten sposób zastępujemy sobie towarzystwo innych osób, choć coraz częstszym widokiem są również ludzie, którzy pomimo obecności drugiego człowieka w trakcie jedzenia siedzą z nosem w smartfonie. Oczywiście jak zawsze jest druga strona medalu. Telefon może nam pomóc znaleźć towarzystwo. Istnieją aplikacje, dzięki którym umówimy się na obiad z obcymi, a nawet zjemy u kogoś w domu przyrządzony przez niego posiłek. Wystarczy założyć profil i poszukać chętnych do wspólnego biesiadowania.

Streamowany posiłek

Niezwykłym zjawiskiem jest popularny w Korei Południowej "mukbang", czyli jedzenie online. Młodzi ludzie zasiadają przed ekranem swojego komputera, by na oczach widzów spożywać posiłek. Przeważnie jest on różnorodny i bardzo kaloryczny. Najlepsi potrafią zarobić na tym kilkadziesiąt, a nawet kilkaset tysięcy złotych miesięcznie. Skąd biorą się pieniądze? Płacą reklamodawcy oraz sami użytkownicy platformy streamingowej, na której występują młodzi showmani. Popularność jedzenia online ma swoje korzenie w tradycji - dla Koreańczyków wspólny posiłek jest niezwykle ważny. Dawniej nawet zdarzało się, że pojedynczy klienci byli w restauracjach niechętnie obsługiwani. Niestety problem samotności i przepracowania, tak powszechny w wielkich azjatyckich metropoliach, zmusza do szukania towarzystwa gdzie indziej - chociażby w internecie.

Wspólne jedzenie zakorzenione w kulturze

Nie tylko Koreańczycy mają wpojone, że posiłki warto jeść w towarzystwie. Wystarczy spojrzeć na kuchnię kaukaską oraz blisko- czy dalekowschodnią - dania podawane są na małych półmiskach, z których nabieramy po trochę na własny talerz, powoli rozsmakowując się w każdej przyrządzonej potrawie. Dlaczego pizza jest plackiem dzielonym na mniejsze kawałki? Po to, by częstowało się nią parę osób. Nawet w naszej tradycji bogate rody biesiadowały przy suto zastawionym stole, ten zwyczaj zachował się po dziś w niemal każdej rodzinie - przecież w ten sposób świętujemy Wigilię.

 

Na szczęście moda na wspólne jedzenie powraca. Coraz częściej w restauracjach spotkać można duży stół, przy którym zjemy w towarzystwie innych osób, nawet gdy przyszliśmy sami. Popularne stały się również targi śniadaniowe, podczas których pierwszy posiłek dnia zjadamy nie tylko z innymi, ale także w piknikowej atmosferze na świeżym powietrzu. Ponadto coraz chętniej zapraszamy znajomych do domu, by razem zjeść kolację. Wbrew pozorom nie wymaga to poświęcenia dużej ilości czasu i pieniędzy, na taką okazję doskonale sprawdza się pizza Feliciana Dr. Oetkera: wzorowana na klasycznych włoskich pizzach, a jednocześnie łatwa w przygotowaniu i dostępna niemal w każdym sklepie. 

 

Tekst powstał we współpracy z marką Dr. Oetker.

INTERIA.PL

Reklama