Reklama

Powered byAccuWeather.com

Tutaj uciekniesz przed polską jesienią. 4 ciepłe miejsca

Wakacje się skończyły, krótkie rękawki powoli zastępuje kurtka i sweter, a jesienna chandra już puka do drzwi. Jak możemy uciec przed nieprzyjemną, deszczową aurą?

Gdy za oknem pogoda nie rozpieszcza, każdy z nas marzy tylko o tym, by lato wróciło. Nic tak nie koi naszych nerwów, jak ucieczka w miejsce, w którym słońce przyjemnie praży, a gorący piasek osuwa się pod stopami. Właśnie dlatego warto spróbować choć na chwilę uciec w ciepłe kraje, bo mimo że prawdziwa złota polska jesień może zachwycać swoimi barwami, słota i szarzyzna występująca w naszym kraju nie pomaga w polepszaniu naszego samopoczucia, i tak mocno obniżającego się wraz z końcem letnich miesięcy.

Tajlandia

Reklama

Jeśli marzą nam się tropikalne upały i wylegiwanie się na bajecznych plażach, nie ma lepszego miejsca na urlop niż Tajlandia. Podróż warto rozpocząć od zwiedzania tętniącego życiem Bangkoku. Dotrzemy tam bezpośrednio z Frankfurtu samolotem Lufthansy. Pyszny azjatycki street food, ociekające złotem buddyjskie świątynie i zjawiskowe zabytki - wystarczy jeden dzień, by zakochać się w tym miejscu.

Jeśli znudzą nam się przepełnione gwarem ulice Bangkoku, możemy wsiąść w samolot i polecieć na jedną z malowniczych wysp, gdzie będziemy mogli poświęcić się wylegiwaniu na plaży, nurkowaniu i innym przyjemnościom. Biorąc pod uwagę, że temperatura nie spada tam poniżej 30 stopni, to prosty przepis na idealne, jesienne wakacje.

Singapur

Miasto Lwa przez wielu turystów nazywane jest "Bramą Azji". To doskonałe miejsce, by rozpocząć swoją podróż po kontynencie. I tutaj temperatura przez cały rok utrzymuje się w okolicach 30 stopni Celsjusza.

Choć mało kto zdaje sobie z tego sprawę, Singapur jest również świetnym miejscem dla turystów z dziećmi. W restauracjach nie brakuje animatorów, a w całym mieście aż roi się od bezpłatnych placów zabaw, których atrakcje biją na głowę popularne parki rozrywki. Maluchy na pewno zainteresują się również niezwykłym zoo (w którym nie ma klatek!) czy ogromnym oceanarium. Podróż do Miasta Lwa pozwoli nam nie tylko złapać odrobinę słońca, ale również zapewnić spokojny odpoczynek dla całej rodziny.

Prowansja

Żeby poczuć powrót lata, wcale nie musimy uciekać zbyt daleko. W październiku promienie słońca możemy poczuć również w Europie, choćby w słonecznej Prowansji, gdzie termometr wskazuje wtedy powyżej 20 stopni.

Wysiadając z samolotu Lufthansy na lotnisku w Marsylii, nie będziemy się nudzić. Intensywne zwiedzanie możemy przeplatać z leniuchowaniem na podmiejskich plażach. Mając więcej czasu, możemy wynająć samochód i ruszyć w podróż po Lazurowym Wybrzeżu lub zwiedzić wyspy z archipelagu Frioul.

Baku

Jeśli nie interesują nas tropikalne temperatury, ale cenimy sobie po prostu przyjemne ciepło, interesującym kierunkiem będzie stolica Azerbejdżanu, położona zaraz nad Morzem Kaspijskim. W październiku termometr wskazuje tam około 25 stopni, dzięki czemu możemy łapać promienie słońca, nie rezygnując przy tym ze zwiedzania. Na miejsce dolecimy liniami Lufthansa bezpośrednio z Frankfurtu.

Baku jest miejscem, w którym przeplatają się różne kultury. Choć dominuje tam islam, nie brak wpływów ormiańskich, perskich, żydowskich czy rosyjskich. W samej stolicy dominuje futurystyczna architektura, spacerując po starym mieście poczujemy klimat średniowiecznego miasta. Kontrast pomiędzy tradycją a nowoczesnością widać na każdym kroku.

Mając trochę więcej czasu, możemy wybrać się do parku narodowego Gobustan, oddalonego kilkadziesiąt kilometrów od Baku. Znajdziemy tam prehistoryczne malowidła wyryte na skałach, z których roztacza się piękny widok na Morze Kaspijskie.

Gdy w Polsce temperatury drastycznie spadają, a za oknem cały czas siąpi deszcz, warto wyrwać się choć na chwilę tam, gdzie wciąż świeci słońce. Azjatycki klimat daje gwarancję dobrej pogody, jednak jeśli nie mamy możliwości polecieć tam na dłużej, zawsze możemy ruszyć w podróż po Europie - tu również znajdziemy miejsca, gdzie krótkie spodenki można nosić nawet w październiku.

 

Materiał powstał we współpracy z marką Lufthansa