Reklama

Powered byAccuWeather.com

Warszawa

Pogoda teraz Dzisiaj 19:04

06:19 16:20

15:53 01:00

9°C
  • Pochmurno
  • Odczuwalna 8°C
  • Ciśnienie 1013 hPa
  • Wiatr SE 9 km/h
54
CAQI
ŹRÓDŁO: Airly
jakość powietrza
Umiarkowana
pm 2.5
138% normy
pm 10
109% normy
Jutro 16°C 10°C
Wtorek 17°C 8°C
Wczytywanie...
Wczytywanie...

​Szlakiem polskiego industrialu. Miasta, których architektura przemysłowa nie przestaje zachwycać

Polska architektura poprzemysłowa wraca do łask. W zapomnianych przestrzeniach na powrót zaczyna tętnić życie, a budynki, które dawno już zostały spisane na straty, nareszcie odzyskują blask. Nic więc dziwnego, że na fali powszechnych zachwytów rodzimym industrialem kwitnie też - i to prężnie! - turystyka. Sprawdzamy, jakie miasta najlepiej odwiedzić, żeby nacieszyć oczy widokiem zrewitalizowanych budynków użytkowych z poprzedniej epoki.

Wrocław

Gdy idzie o architekturę przemysłową, stolica Dolnego Śląska ma do zaoferowania naprawdę sporo. Warto zwłaszcza zobaczyć otwarte przed czterema laty centrum edukacji "Hydropolis", które uruchomiono w miejscu dziewiętnastowiecznego zbiornika wody czystej zlokalizowanego przy ul. Na Grobli. Na zwiedzających czeka w środku mnóstwo atrakcji i niespodzianek. Znajdziemy tu bowiem, między innymi, replikę batyskafu opuszczonego w 1960 r. na dno Rowu Mariańskiego, instalację przedstawiającą ławicę ryb morskich, kopię jednej z rzeźb Michała Anioła ("Dawida"), czy rozmaite stanowiska multimedialne poświęcone oczywiście wszystkiemu, co związane z wodą.

Reklama

Nie mniej interesujący wydać się musi przyjezdnym Browar Stu Mostów, usytuowany dokładnie nad Odrą, przy ul. Jana Długosza. Uruchomiono go w 2014 r. w ponad stuletnim budynku starego, wrocławskiego browaru. Dlaczego warto tu zajrzeć? Przede wszystkim dla panującego tu klimatu - na antresoli zawieszonej nad halą produkcyjną zlokalizowano bowiem pub, w którym można się napić uwarzonych na miejscu piw i spróbować dań przygotowanych z wykorzystaniem tradycyjnych, piwowarskich składników (słodu, chmielu itp.). Co najważniejsze, w trakcie posiłku można obserwować cały proces powstawania piwa, bo cała aparatura browarnicza - kadzie, kotły, tanki itd. - znajduje się na widoku.

Łakomczuchów i poszukiwaczy nowych smaków skusi zapewne inna wrocławska świątynia piwa - Browar Mieszczański położony przy ul. Hubskiej, który w sezonie wiosennym i letnim otwiera się dla właścicieli food trucków i wystawców ekologicznych warzyw, wędlin, serów, olejów i oliw, regionalnych i egzotycznych przysmaków itp. W słoneczne weekendy można tu bardzo dobrze zjeść, a do tego zrobić zakupy u lokalnych producentów żywności, którzy o swoich wyrobach potrafią opowiadać z prawdziwą pasją.

Będąc we Wrocławiu warto również zajrzeć do Hali Targowej wybudowanej na początku dwudziestego wieku przy ul. Piaskowej, która swoją pierwotną funkcję zachowała do dziś, i w której podziemiach działają dziś restauracja i pub.

Łódź

Współczesna Łódź architekturą poprzemysłową stoi - i nie ma chyba w tym zdaniu nic kontrowersyjnego. Nie dziwi więc, że David Lynch - reżyser legendarnego "Miasteczka Twin Peaks" i miłośnik wszystkiego, co niecodzienne - upodobał ją sobie tak bardzo. Zachwycająca zabudowa postindustrialna Łodzi stanowi bodaj najlepszy dowód, że w dawnych ścianach fabryk i zakładów wytwórczych zaklęty jest olbrzymi potencjał.

Największe wrażenie na przyjezdnych robią zwykle fabryka Adolfa Daubego (z działającym w niej centrum biznesowym), fabryka Ernsta Wevera (z wielce wpływowym centrum designu), kompleks Izraela K. Poznańskiego (ze słynną Manufakturą), fabryka Ferdynanda Doeldnera (z Centrum Sztuki "Patio"), budynek Elektrociepłowni EC1 (z Muzeum Bajki i studiem filmowym "Se-ma-for"), fabryka Józefa Ballegro (z regionalnymi redakcjami ogólnopolskich gazet i rozgłośni radiowych), czy elektrownia i magazyny Scheiblerów (z licznymi ośrodkami kultury i salami konferencyjnymi). To oczywiście tylko kilka przykładów architektury poprzemysłowej, dla których miłośnicy polskiego industrialu powinni odwiedzić Łódź.

Kraków

Wyłączywszy może Nową Hutę, Kraków raczej nieszczególnie kojarzy się z architekturą przemysłową. A niesłusznie, bo dawna stolica naszego kraju również może się pochwalić wieloma postindustrialnymi perłami.

Na ich czele stoi niewątpliwie oblegany kompleks "Tytano", zlokalizowany w ścisłym centrum miasta, przy ul. Dolnych Młynów. W poprzemysłowej zabudowie należącej przed laty do Państwowej Fabryki Cygar i Wyrobów Tytoniowych działają (i wciąż otwierają się) restauracje, klubokawiarnie i puby, które ściągają w to miejsce miłośników dobrej dobrego jedzenia i jeszcze lepszej zabawy. Jeśli więc myślicie o wycieczce do Krakowa, powinniście koniecznie uwzględnić w swoich planach wycieczkę na Dolnych Młynów.

W przypadku Krakowa nie sposób też nie wspomnieć o Hotelu "Cracovia" przy al. Focha 1 oraz Hotelu "Forum"  przy Marii Konopnickiej. I choć oba budynki trudno raczej wiązać z architekturą industrialną (pierwszy stanowi przecież wzorcową realizację założeń modernizmu, drugi zaś - brutalizmu), to stanowią one bodaj najlepszy przykład na to, że nawet w miejscach, które uznawano zwykle za nierokujące i pozbawione przyszłości, tkwić może olbrzymi potencjał. Hotel "Forum" tętni dziś przecież życiem - działają tu restauracja i drinkbar; od czasu do czasu odbywają się tu także koncerty i rozmaite wydarzenia kulturalne. W Hotelu "Cracovia" otwarto zaś niedawno kawiarnię i centrum wystawiennicze z ubraniami młodych polskich projektantów. Przyjeżdżając do stolicy Małopolski powinniście zatem jak najprędzej zajrzeć pod te adresy i zobaczyć, co może ona zaoferować żądnym wrażeń i rozrywki turystom.

Warszawa

Ważnym punktem na mapie polskiej architektury postindustrialnej pozostaje oczywiście Warszawa, a zwłaszcza - warszawska Praga. To właśnie tam działają dziś przecież m.in. "Soho Factory", "Centrum Praskie Koneser", czy otwarta niedawno "Mała Warszawa", uruchomiona w miejscu dawnej Fabryki Trzciny, założonej w 2003 r. przez kompozytora Wojciecha Trzcińskiego.

Mimo że stołeczna Praga była jeszcze do niedawna owiana złą sławą, to dziś uchodzi za jedną z najmodniejszych i najbardziej interesujących miejskich dzielnic. Organizuje się tu koncerty, kręci filmy i seriale (to właśnie tutaj gościli utytułowani reżyserzy: Jacek Bromski, Jank Komasa czy Robert Wichrowski; tutaj także zaglądały ekipy filmowe pracujące nad nowymi odcinkami "Diagnozy", czy "Ojca Mateusza"), a także organizuje ważne wydarzenia artystyczne, kulturalne i oświatowe. No i, rzecz nie mniej ważna, prowadzi lokale gastronomiczne, w których każdy miłośnik kulinariów w nowoczesnym, nieortodoksyjnym wydaniu znajdzie coś dla siebie.

Toruń, Białystok, a może Olsztyn?

Krajowa architektura postindustrialna to oczywiście nie tylko duże ośrodki miejskie. To również Białystok - z galerią handlową "Alfa" działającą na terenie dawnej fabryki pluszów jedwabnych należącej do Eugeniusza Beckera, Olsztyn z Warmińsko-Mazurskim Centrum Wystawienniczym zlokalizowanym w miejscu dawnej Starej Kotłowni, Żyrardów odkrywający na nowo swoje tradycje (i zabudowania) fabryczne oraz przemysłowe czy wreszcie Toruń ze zrewitalizowaną niedawno zabytkową fabryką Born & Schuetze. 

Sprawdź, czym oddychasz! Jakość powietrza w polskich miejscowościach --> kliknij!

Aplikacja Weź parasol - pogoda już cię nie zaskoczy

Sprawdź prognozę długoterminową na 25 dni

Sprawdź prognozę pogody godzina po godzinie dla wybranego miejsca

Sprawdź prognozę dla twojego miasta i regionu. Kliknij!

Planujesz wyjazd? Sprawdź prognozę pogody na najbliższy weekend!


INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje