Powered byAccuWeather.com

Sprawdź

jakość powietrza!

»

Warszawa

Pogoda teraz Dzisiaj 11:10

7:40 15:24

6:2515:18

2°C
  • Częściowo słonecznie
  • Odczuwalna 2°C
  • Ciśnienie 1016 hPa
  • Wiatr W 7 km/h
  • Dla biegaczy
    5
    Dość dobre

    Dość dobra pogoda dla biegaczy

  • Dla reumatyków
    9
    Bardzo dobre

    Warunki atmosferyczne stwarzają znikome ryzyko bólu stawów

  • Dla astmatyków
    10
    Wyśmienite

    Idealna pogoda dla astmatyków

65
CAQI
ŹRÓDŁO: Airly
jakość powietrza
Zanieczyszczone
pm 2.5
182% normy
pm 10
151% normy
Jutro 0°C -4°C
Wtorek -1°C -5°C
Wczytywanie...
Wczytywanie...

Na Giewont- marsz!

Z Zakopanego w Dolinę Strążyską, Siklawę, Strążyską Polanę, Grzybowiec, Siodło na Giewont. Powrót przez Przełęcz Kondracką, schronisko na Hali Kondratowej, Kalatówki do Kuźnic. Trasa mierzy 12,6 km, trwa blisko 7 godzin, a suma podejść to 1060 metrów. Dla wielu osób ta góra stanowi duże wyzwanie, lecz co roku odwiedza ją tysiące osób. Co warto wiedzieć o szlaku na Giewont, na co zwrócic uwagę podczas wędrówki, oraz czego się spodziewać?

Wycieczkę rozpoczynamy z końca ulicy Strążyńskiej (ok. 1,5 km od centrum Zakopanego) tu przebiega ze wschodu na zachód Droga pod Reglami, za którą stromo wznosi się masyw Tatr. Ruszamy przez bramę TPN czerwonym szlakiem zagłębiając się w długą na 3 km Dolinę Strążyską. Szutrowa wygodna droga wiedzie wśród lasów regla dolnego powoli pnąc się w górę. Mijamy leśniczówkę Strążyską po prawej stronie i niewielką Młyńską Polanę tuż za nią. Dalej droga wiedzie dnem doliny co raz przekraczając potok.

Reklama

Po lewej stronie mijamy wykutą w skale kapliczkę z figurką Matki Boskiej Królowej Polski, a po chwili, powyżej niewielkiego wodospadu dochodzimy do Skały Jelinka, na której widnieje tablica pamiątkowa z inskrypcją  poświęconą pamięci Edwarda Jelinka – Czecha, przyjaciela Polaków, wystawiona w roku 1897 nakładem zbiórki pieniężnej z całej Polski. Na zachodnim zboczu widać igły skalne prześwitujące pomiędzy drzewami. Po kilkuset metrach dochodzimy do Polany Strążyskiej (od Drogi pod Reglami 2,5 km). W jej dolnej części niewielka skałka przypominająca postacią egipskiego Sfinksa, powyżej dwa zabytkowe szałasy pasterskie i Herbaciarnia Parzenica, gdzie możemy odpocząć i posilić się na ławkach przed chatą. Tu czerwony szlak skręca w prawo pod górę razem z czarnym (Ścieżka nad Reglami). Najpierw jednak warto udać się prosto szlakiem czarnym, a po 100 metrach kiedy odejdzie on na wschód, podążyć za znakami żółtymi w dolinkę wiodącą wprost pod potężną północną ścianę Giewontu.

Po 10 minutach dochodzimy do drugiego pod względem wysokości wodospadu w polskich Tatrach – Siklawicy (13 i 10 metrów) Na niewielkiej polance możemy obserwować jak woda spada cienką strugą po pionowej skale dwustopniową kaskadą. Wracamy tą samą drogą do Parzenicy i skręcając w lewo idziemy wzdłuż szlaków czerwonego i czarnego dość stromo pod górę Doliną Grzybowiecką, aż na Przełęcz w Grzybowcu (1309 m.n.p.m). Tu po chwili czarny szlak skręca w prawo ku Wielkiej Polanie, a my podążamy zakosami w górę na szczyt Grzybowca. Po 15 minutach szlak wychodzi z lasu trawersując strome stoki Małego Giewontu wspina się na Siodło oddzielające Siodłową Turnię od Małego Giewontu. Z Siodła roztacza się imponujący widok na Wielką Turnię (1847 m.n.p.m) opadającą pionową 350 metrową ścianą, która zamyka prawe zbocza Doliny Małej Łąki. Wyżej Czerwone Wierchy, a przed nami Giewont. Ścieżka zakręca w siodle w lewo i wiedzie prosto na Wyżnią Przełęcz Kondracką (1765 m.n.p.m). Tu kończy się szlak czerwony. Skręcamy w lewo ku widocznemu w górze krzyżowi na szczycie Giewontu. Idziemy szlakiem niebieskim. Po zakosie w prawo napotykamy rozwidlenie szlaku. Odtąd droga jest jednokierunkowa. Skręcamy w prawo (drogą z lewej strony zejdziemy ze szczytu). Po chwili napotykamy pierwsze zabezpieczenia szlaku łańcuchami. Stromo wspinamy się na sam szczyt (od przełęczy ok. 20 min). Jesteśmy na najbardziej znanej górze w Polsce. Zdobyliśmy Giewont (1894 m.n.p.m).

W dole Zakopane, dalej Pasmo Gubałowskie, na zachodzie Babia Góra i dalej obracając się w lewo: Tatry Zachodnie, Czerwone Wierchy, Kasprowy Wierch i Tatry Wysokie a w oddali na północnym zachodzie Pieniny i dalej Gorce. Imponująca panorama, którą można sycić oczy bez końca. Na szczycie często bywa tłoczno i dość trudno znaleźć tu dogodne miejsce do odpoczynku.
Zejście odbywa się szlakiem jednokierunkowym – od zachodniej strony szczytu, ostro w dół trzymając się łańcuchów. Z lewej napotykamy odejście drogi na szczyt, zatoczyliśmy koło i teraz po znanej już drodze po 5 minutach docieramy z powrotem do Wyżniej Przełęczy Kondrackiej. Idziemy dalej prosto wśród kosówki krótkim grzbietem aż do właściwej Przełęczy Kondrackiej (1725 m.n.p.m). Tu napotykamy żółty szlak z Kondrackiej Kopy (2005 m.n.p.m), który schodzi do Doliny Małej Łąki. My jednak idziemy w przeciwną stronę. Schodzimy ostro w dół na wschód szlakiem niebieskim do Doliny Kondratowej. Kilkoma zakosami wzdłuż Doliny Małego Szerokiego docieramy po 50 minutach do schroniska na Hali Kondratowej. Na szerokim tarasie budynku możemy cieszyć się widokiem Kondrackiej Kopy, Goryczkowej Czuby i Kasprowego Wierchu. Dalej podążamy w dół powoli zagłębiając się w z zasłaniający widok las, który skończy się po 20 minutach na znacznej Polanie Kalatówki. Tu szlak się rozwidla. Mamy dwie możliwości: albo prosto wzdłuż granicy lasu, albo w lewo przez Hotel Górski Kalatówki. Oba warianty łączą się poniżej Polany w pobliżu kapl. Św. Krzyża z pustelnią Brata Alberta. Tu odchodzi żółty szlak do klasztoru Albertynów na Śpiącej Górze (35 min). Coraz szersza droga opada stromo w dół i po chwili widać już podpory i dolną stację kolei na Kasprowy Wierch. Dochodzimy do Kuźnic. Stąd busy komunikacji prywatnej dowiozą nas do centrum Zakopanego.

Copyright © Wydawnictwo Turystyczne PLAN-GALILEOS
Dowiedz się więcej na temat: Giewont | Tatry

Reklama

Najlepsze tematy