Powered byAccuWeather.com

Sprawdź

jakość powietrza!

»

Warszawa

Pogoda teraz Dzisiaj 11:10

7:40 15:24

6:2515:18

2°C
  • Częściowo słonecznie
  • Odczuwalna 2°C
  • Ciśnienie 1016 hPa
  • Wiatr W 7 km/h
  • Dla biegaczy
    5
    Dość dobre

    Dość dobra pogoda dla biegaczy

  • Dla reumatyków
    9
    Bardzo dobre

    Warunki atmosferyczne stwarzają znikome ryzyko bólu stawów

  • Dla astmatyków
    10
    Wyśmienite

    Idealna pogoda dla astmatyków

65
CAQI
ŹRÓDŁO: Airly
jakość powietrza
Zanieczyszczone
pm 2.5
182% normy
pm 10
151% normy
Jutro 0°C -4°C
Wtorek -1°C -5°C
Wczytywanie...
Wczytywanie...

Dolina Kościeliska- wycieczka w Tatry dla wszystkich

Z Kir przez Bramę Kantaka, Stare Kościeliska, Jaskinię Mroźną, Pisaną Polanę, Jaskinię Mylną, Jaskinię Radochowską, Jaskinię Obłazkową, do Schroniska Ornak. Tak mniej więcej wiedzie jedna z najpopularniejszych tras w Tatrach- Dolina Kościeliska. Miejsce to charakteryzuje się niewielkimi różnicami wysokości względnych, czyli jest dość płaskie, a wycieczka z Kir do Schroniska Ornak trwa niecałe dwie godziny. W związku z tym na szlaku można spotkać ludzi w niemal każdym wieku, od małych dzieci w wózku, po emerytów z kijkami do nordic walkingu, co sprawia, że jest to świetne miejsce na spacer dla całej rodziny.

Wycieczkę rozpoczynamy na przystanku autobusowym w Kirach (925 m), będących dzielnicą wsi Kościelisko. Tu na parkingu można zostawić auto, lub też posilić się doskonałą kwaśnicą w regionalnej karczmie Harnaś. Ruszamy w górę Doliny Kościeliskiej przez wielu uważaną za najciekawszą i najatrakcyjniejszą dolinę w regionie, a nawet w całym kraju. Jest to jedno z najliczniej odwiedzanych miejsc w Tatrach. Dolina biegnąc w kierunku północ – południe rozdziela północne stoki Tatr Zachodnich, pasmo Ornaka i Kominiarskiego Wierchu na zachodzie, od Tomanowych i Czerwonych Wierchów na wschodzie. Do samego końca trasy przy schronisku Ornak towarzyszył nam będzie szlak zielony wiodący dnem doliny.

Reklama

Po pierwszych kilkudziesięciu metrach, gdy miniemy postój dorożek, wchodzimy na teren TPN o czym informuje szlaban z kasą biletową. Po 0,5 km, napotykamy pierwsze zwężenie doliny. Z obu stron schodzą na jej dno skaliste turnie tworząc tzw. Bramę Kantaka, z tablicą pamiątkową poświęconą Kazimierzowi Kantakowi na skale po drugiej stronie Kirowej Wody. Po lewej stronie, u podnóża skały widać niewielką grotę z 1954 roku, która była elementem prac nad projektem spiętrzenia wód Kościeliskiego Potoku i utworzenia w rejonie Bramy Kantaka zapory. Powyżej bramy dolina rozszerza się tworząc długą na 0,5 km polanę o nazwie Wyżnia Kira Miętusia. Na polanie prowadzony jest kulturowy wypas owiec, a w jednym z  szałasów urządzonym na bacówkę wyrabia się lokalne przysmaki: oscypki i bundz, które można tu zakupić. Tuż powyżej polany, 1,3 km od rozpoczęcia wycieczki napotykamy most, przed którym w lewo odchodzi duża boczna dolina – Miętusia, prowadzący jej dnem czarny szlak (Ścieżka nad Reglami) wiedzie na Miętusi Przysłop (1189 m), a początkowo wspólnie z nim idący szlak czerwony biegnie na szczyty Czerwonych Wierchów. Miejsce to nosi nazwę Cudakowej Polany.

Stąd po kilkuset metrach napotkamy kapliczkę Zbójnicką, uważaną za najpiękniejszą tego typu budowlę w całych Tatrach (choć nie służyła ona zbójnikom, tylko górnikom). Za kapliczką rozpoczyna się polana zwana Starymi Kościeliskami. W tym miejscu była zlokalizowana huta metali kolorowych (o czym mówi tablica pamiątkowa przy szlaku po prawej stronie), istniała tu również gospoda. Za polaną spotykamy węzeł szlaków: niebieski, odchodzący w prawo do góry wiedzie ku Polanie na Stołach i szczytowi Suchego Wierchu (1428 m, 1 godz. 10 min), a czarny w lewo przez drewniany most do Jaskini Mroźnej (20 min). Tuż za węzłem po lewej stronie imponujące wywierzysko – Lodowe Źródło, z którego wypływa nawet 600 litrów wody na sekundę o temperaturze nawet 4,2 Stopnia Celsjusza! Woda spływa potrójną strugą do odległej o parędziesiąt metrów Kirowej Wody. Za wywierzyskiem ściany boczne doliny znów schodzą się tworząc wąwóz o stromych skalistych zboczach. Po lewej stronie tzw. Brama Kraszewskiego, z kapliczką wykutą w skałach i tablicą wykonaną na pamiątkę twórczości pisarza. Po 0,6 km z góry, ze wschodniego skalistego zbocza schodzi jednokierunkowy szlak czarny z wyjścia Jaskini Mroźnej. Po kolejnych kilkuset metrach ściana lasu ustępuje a rozszerzające się dno doliny tworzy Halę Pisaną (Pisana Polana). Dawniej wypasano tu owce, na polanie stały szałasy i bufet. Dziś pozostał jedynie imponujący widok na Stoły i zejściowy szlak ze Smoczej Jamy i Wąwozu Kraków.

Powyżej kilkukrotnie przecinająca potok droga zagłębia się w kolejne zwężenie doliny. W lewo odchodzi jednokierunkowy szlak żółty do Smoczej Jamy (50 min do Polany Pisanej) i Wąwozu Kraków, urokliwego zakątka gdzie wapienne ściany skalne tworzą wąski na kilka i wysoki na kilkadziesiąt metrów wąwóz. Można w nim spotkać śnieg nawet w upalne letnie dni. U wejścia do wąwozu w prawej ścianie wykuta skalna kapliczka. Powyżej Polany Pisanej zbiega z przeciwległego zbocza wyjściowy szlak koloru czerwonego z Jaskini Mylnej. Mijamy Pisaną Skałę (popisaną właśnie autografami pseudoturystów). Ten fragment Doliny jest najciekawszy. Wijący się Kościeliski Potok (od źródeł do Polany Pisanej jest to Kościeliski Potok, który dalej płynie jako Kirowa Woda wpadając do czarnego Dunajca) z opadającymi ku niemu strzelistymi turniami, jaskinie z których wystrzela wodna kipiel i wspaniały szumiący w górze bór. Po 100 metrach w górę zachodniego zbocza odchodzą szlaki: czerwony do Jaskini Mylnej (15 min do wejścia) i Obłazkowej (14 min), oraz czarny do Jaskini Raptawickiej (20 min). Na początku oba biegną razem, stromo zakosami, po skalnych stopniach czasem śliskich po deszczu, po czym wychodzą ponad linię lasu. Tu czerwony skręca w lewo by łagodnie doprowadzić obok otworu Jaskini Obłazkowej do Okien Pawlikowskiego – wejścia do labiryntu Jaskini Mylnej.
Czarny natomiast pnie się stromo, by w końcowych 50 metrach przejść w perć ubezpieczoną łańcuchami i urwać się nagle nad potężnym pionowo w dół wiodącym otworem Jaskini Raptawickiej, do której schodzi się po drabince. Sprzed wejścia do jaskiń, stojąc u stóp potężnej Raptawickiej Turni mamy wspaniały widok na Tatry Zachodnie a przede wszystkim na przeciwległe zbocza Doliny Kościeliskiej.

Powrót z Mylnej - do Doliny Kościeliskiej wiedzie czerwonym szlakiem zejściowym od otworu wyjściowego Jaskini Mylnej (10 min) i wychodzi ok. 300 m poniżej szlaku wejściowego Wędrując dalej dnem doliny napotykamy po prawej stronie krzyż Wincentego Pola z inskrypcją: „I nic nad Boga”, za krzyżem po przejściu mostka wchodzimy na Starą Polanę schodzącą z prawej strony, a po chwili wkraczamy na Smytnią Polanę gdzie Dolina Kościeliska wiedzie dalej prosto ku południowi, a w lewo odchodzi Tomanowa Dolina, w którą skręca towarzyszący nam od Kir zielony szlak. Stąd widać już schronisko Ornak (1100 m) wybudowane na północnym krańcu Polany Ornaczańskiej (Hala Ornak). Stąd można odbyć jeszcze krótką wycieczkę do Smreczyńskiego Stawu (30 min/25 min), wiodący tam szlak czarny zaczyna się przed ogródkiem meteorologicznym nieopodal schroniska Ornak. Wiedzie cały czas lasem, najpierw lekko a za ostrym zakrętem w prawo przez chwilę stromiej pnąc się do góry. Po chwili ścieżka zwęża się i opadając doprowadza nas na brzeg Smreczyńskiego Stawu (1227 m). Stąd przepiękny widok na Grań Tatr Zachodnich widzianą jakby podwójnie: w rzeczywistości i odbitą w czarnych toniach stawu. Na brzegu można odpocząć na wygodnych ławach i podziwiać wierzchołki Kamienistej i Błyszcza. Staw ma powierzchnię 1,75 ha i głębokość nie przekraczającą 5 metrów.

Copyright © Wydawnictwo Turystyczne PLAN-GALILEOS
Dowiedz się więcej na temat: Tatry | dolina kościeliska

Reklama

Najlepsze tematy